Senatorowie PO i PiS zgodnie opowiedzieli się w środowej debacie za przyjęciem senackiego projektu ustawy o usunięciu symboli ustrojów totalitarnych z nazw dróg, ulic, mostów, placów i innych obiektów. Wcześniej negatywnie zaopiniowały go dwie senackie komisje.
Ustanowienie 11 lipca dniem upamiętniającym ofiary zbrodni wołyńskiej oraz określenie jej terminem "ludobójstwo" ponownie podzieliły posłów sejmowej komisji kultury. Spór dotyczy projektu uchwały w sprawie rocznicy zbrodni UPA na Polakach. 11 lipca minie 70 lat od kulminacji zbrodni popełnionych przez Ukraińską Powstańczą Armię (UPA) na ludności polskiej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. Zbrodnia oddziałów UPA wspieranych przez miejscową ludność ukraińską z lat 1942-1945 pochłonęła - jak szacunkowo podaje IPN - ok. 100 tys. ofiar.
Upamiętnienie ofiar zbrodni wołyńskiej było tematem posiedzenia sejmowej komisji kultury. Posłowie przedstawili projekty uchwał w tej sprawie i dyskutowali o określeniu zbrodni wołyńskiej terminem "ludobójstwo". W posiedzeniu wzięli udział eksperci z IPN. W tym roku mija 70. rocznica zbrodni wołyńskiej, w wyniku której na Wołyniu i w Galicji Wschodniej zginęło - jak szacunkowo podaje IPN - ok. 100 tys. Polaków, zamordowanych przez oddziały Ukraińskiej Armii Powstańczej i miejscową ludność ukraińską.
"Zgoda! Zgoda!/ Tak jest, zgoda/ A Bóg wtedy rękę poda" - ten cytat z zakończenia "Zemsty" chcą przypomnieć Polakom posłowie Sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu, którzy w czwartek przyjęli uchwałę w 220 rocznicę urodzin Aleksandra Fredry.
Sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka powołała we wtorek podkomisję, która zajmie się dalszymi pracami nad komisyjnym projektem nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.
Wycieczka po Pałacu Prezydenckim z Bronisławem Komorowskim jako przewodnikiem, czy możliwość zajęcia miejsca szefa rządu w jego fotelu w KPRM - to niektóre z atrakcji, jakie czekają na osoby, które odwiedzą siedzibę prezydenta i premiera podczas Nocy Muzeów.
Przyjęty przez komisję kultury projekt uchwały w 30. rocznicę śmierci Grzegorza Przemyka, nie trafił pod obrady na obecnym posiedzeniu ze względu na sprzeciw SLD. Komisja zajmie się projektem jeszcze raz - zapowiedziała marszałek Sejmu Ewa Kopacz. Projekt uchwały złożył pod koniec kwietnia w Sejmie klub PiS. Sejmowa komisja kultury i środków przekazu przyjęła go we wtorek rano. Przewodnicząca komisji Iwona Śledzińska-Katarsińska powiedziała PAP, że projekt został przyjęty "przy daleko idącym porozumieniu klubu PO i PiS". "To dla nas wspólna sprawa" - dodała.
Sejm oddał w piątek hołd Wojciechowi Korfantemu w 140. rocznicę jego urodzin. "Był politykiem i publicystą ukształtowanym w politycznej, zbrojnej walce o prawa Ślązaków" - podkreślono w przyjętej przez aklamację uchwale. Ponadto jedna z sal sejmowych będzie nosić imię Wojciecha Korfantego.
W 70. rocznicę wybuchu powstania w getcie warszawskim Sejm złożył hołd ofiarom i bohaterom powstania. W przyjętej w środę przez aklamację uchwale posłowie zaznaczyli, że powstanie było heroiczną próbą przeciwstawienia się planom ostatecznej likwidacji getta.
PSL, PiS i SP chcą upamiętnić 70. rocznicę rzezi wołyńskiej uchwałą Sejmu mówiącą o ludobójstwie UPA i ukraińskich nacjonalistów na ludności polskiej. Podkreślają, że inicjatywa nie jest wymierzona we współczesnych Ukraińców. "W związku z katastrofą smoleńską organizuje się marsze, a nikogo nie obchodzi, że w 1943 roku w bestialski sposób wymordowano 100 tys. ludzi. Natomiast tych, którzy mordowali, ubiera się w piórka bohaterów narodowych na Ukrainie. I świat o tym milczy" - tak potrzebę podjęcia w tym roku uchwały tłumaczył PAP poseł PSL Franciszek Stefaniuk.