Przysięgam, że nigdy nie współpracowałem, ale miałem swoje metody walki - powiedział we wtorek w Gdańsku Lech Wałęsa. Zapowiedział, że jego prawnicy wystąpią prawdopodobnie o nową opinię grafologiczną dotyczącą akt TW "Bolka".
Konferencja prasowa w sprawie opinii dot. teczki TW "Bolek", którą przygotowali biegli Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie, odbędzie się we wtorek o godz. 9.30 w Warszawie - podał w poniedziałek dział prasowy Prokuratury Krajowej.
Stołeczny sąd w procesie emerytowanych generałów SB Władysława C. i Józefa S. o powołanie w stanie wojennym opozycjonistów na rzekome ćwiczenia wojskowe, przeszedł do etapu przesłuchań b. żołnierzy z poligonu w Chełmnie. To tam w 1982 r. trafili opozycjoniści.
Od października 2017 roku emerytury i renty byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL nie będą mogły być wyższe od średniego świadczenia wypłacanego przez ZUS. W niedzielę weszła w życie tzw. ustawa dezubekizacyjna.
Senacka komisja praw człowieka zarekomendowała w poniedziałek przyjęcie bez poprawek tzw. ustawy dezubekizacyjnej obniżającej emerytury i renty byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL. Posiedzenie rozpoczęło się od sporu między senatorami PiS i PO.
Tzw. ustawa dezubekizacyjna nie ma na celu ani działań represyjnych, ani pozbawienia minimum socjalnego byłych funkcjonariuszy SB - mówił podczas poniedziałkowego posiedzenia senackiej komisji praw człowieka wiceminister spraw wewnętrznych Tomasz Zdzikot.
Kluby PO, Nowoczesna i PSL złożyły wnioski o odrzucenie projektu ustawy "dezubekizacyjnej" obniżającego emerytury i renty ponad 32 tys. b. funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL do średniego świadczenia w ZUS. Projekt poparły kluby PiS i Kukiz'15.
Kilkuset byłych funkcjonariuszy m.in. policji, Straży Granicznej i BOR protestowało w piątek przed Sejmem przeciw projektowi"ustawy dezubekizacyjnej". Projekt zakłada obniżenie emerytur i rent ponad 32 tys. byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL.
Sejm rozpoczął w piątek debatę nad rządowym projektem nowelizacji "ustawy dezubekizacyjnej", według którego emerytury i renty ponad 32 tys. byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL sięgną maksymalnie średniego świadczenia w ZUS.
Przed 35 laty w Radomiu odbyło się najgłośniejsze (obok I Krajowego Zjazdu Delegatów) posiedzenie władz „Solidarności”. Mimo, że spotkanie członków Prezydium Komisji Krajowej (KK) i przewodniczących Zarządów Regionów z 3 grudnia 1981 r. miało charakter nieformalny, stało się dla peerelowskich władz wygodnym pretekstem dla konieczności wprowadzenia stanu wojennego. Ważną rolę odegrała w tym przypadku Służba Bezpieczeństwa i jej agenci, a także dyspozycyjne media.