31 sierpnia 1982 r., w drugą rocznicę podpisania porozumień w Gdańsku, „Solidarność” zorganizowała w całej Polsce manifestacje. W ponad 60 miastach na ulice wyszły tysiące ludzi. Najtragiczniejszy przebieg miała demonstracja w Lubinie, gdzie od kul ZOMO zginęło 3 ludzi. W sumie w wyniku działań milicji śmierć poniosło 6 osób, kilkaset doznało różnego rodzaju obrażeń. Ponad 5 tys. manifestantów zostało zatrzymanych.
8 października 1982 r. Sejm PRL przyjął nową ustawę o związkach zawodowych i organizacjach rolników, która w praktyce oznaczała formalną delegalizację NSZZ „Solidarność”. Decyzja ta wywołała falę protestów społecznych. W ciągu następnych dni do szczególnie gwałtownych starć z milicją doszło w Gdańsku i Nowej Hucie, gdzie zginął od kuli funkcjonariusza SB dwudziestoletni robotnik Bogdan Włosik.
22 stycznia 1983 r. Tymczasowa Komisja Koordynacyjna NSZZ „Solidarność” ogłosiła deklarację programową „Solidarność” dziś. Podziemne władze Związku stwierdzały w niej, iż celem walki pozostaje przeprowadzenie w Polsce demokratycznych reform, które możliwe będą jednak dopiero po przełamaniu istniejącego systemu rządów i stworzeniu sytuacji, „w której władza zmuszona jest do szukania kompromisu ze społeczeństwem”.
Ostatni premier PRL i pierwszy premier III Rzeczypospolitej, wybrany po wyborach 4 czerwca 1989 r. Jego rząd wprowadził kosztowny społecznie tzw. plan Balcerowicza, który miał przeprowadzić gospodarkę Polski od systemu komunistycznego do rynkowego.
Plakat ”W samo południe” - z Garym Cooperem w roli szeryfa namawiającego do głosowania w wyborach 4 czerwca 1989 r. - mógł się nigdy nie ukazać, oceniony został bowiem jako ”zbyt konfrontacyjny” – wspomina Tomasz Sarnecki, autor plakatu.
Według wicemarszałka Senatu Zbigniewa Romaszewskiego wybory z 4 czerwca 1989 roku zmobilizowały Polaków do działania na rzecz dobra wspólnego. Jednak - jak podkreślił - entuzjazm społeczeństwa został zmarnowany w kolejnych latach. 4 czerwca 1989 roku - w efekcie rozmów przy Okrągłym Stole - odbyły się pierwsze w powojennej historii Polski częściowo wolne wybory do Sejmu oraz całkowicie wolne do przywróconego Senatu. Wybory zakończyły się zwycięstwem opozycji, startującej jako Komitet Obywatelski "Solidarność".