Stronnicy Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej (KPRF) uczcili w piątek pamięć Józefa Stalina, składając wieńce i kwiaty na jego grobie przed Murem Kremlowskim na Placu Czerwonym w Moskwie. W piątek przypada 57. rocznica śmierci tyrana. W manifestacji na Placu Czerwonym uczestniczyło kilkuset aktywistów i sympatyków KPRF, w tym jej lider Giennadij Ziuganow, a także komunistyczni deputowani do Dumy Państwowej, niżej izby parlamentu Rosji, oraz do Moskiewskiej Dumy Miejskiej.
Majestat śmierci ofiar Katynia powinien położyć kres wszelkim politycznym porachunkom - uważa prezes Komitetu Katyńskiego Stefan Melak. Jego zdaniem, polski premier i prezydent powinni razem uczcić pamięć o zbrodni katyńskiej z 1940 r. "Zbrodnia katyńska to największa zbrodnia ludobójstwa dokonana na jeńcach wojennych w czasie II wojny światowej" - powiedział Melak, który w piątek w Warszawie otworzył sesję katyńską poświęconą pamięci polskich ofiar Katynia, Charkowa i Tweru.
Historia sowieckiej agresji i okupacji, które poprzedziły zbrodnię katyńską oraz losy katyńskiego kłamstwa trwającego przez okres PRL-u znalazły się w książce Andrzeja Krzysztofa Kunerta "Katyń. Ocalona pamięć", którą zaprezentowano w piątek w Warszawie.
Polityka Londynu wobec sprawy polskiej w latach II wojny światowej jest tematem książki brytyjskiego autora Jonathana Walkera pt. "Polska osamotniona. Dlaczego Wielka Brytania zdradziła swojego największego sojusznika?". Ukaże się ona w połowie stycznia nakładem wydawnictwa Znak.
Przez następne trzy tygodnie walki na froncie polskim trwały nadal. Miały już jednak inny charakter i cel. O ile do tej pory zmagania nad Wisłą wiązały gros sił niemieckich, o tyle po agresji ZSRS Wehrmacht i Luftwaffe mogły przerzucić część swych sił za Ren i osłonić bardzo słabo bronioną do tej pory granicę. Pozostałe wojska miały dobić WP i opanować resztę terytorium Polski, w części zresztą ewakuując się z obszarów (np. Białostocczyzna), które miały przypaść ZSRS.
O północy 16 września weszło w życie zawieszenie broni w konflikcie sowiecko-japońskim, jaki od czterech miesięcy trwał na terytorium Mongolii. Po przegranej bitwie pod Chałchin-Goł Japończycy musieli uznać przewagę Armii Czerwonej i zrezygnować z ekspansji na kierunku północnym.
Kampania 1939 r., potocznie i nieściśle zwana wrześniową, należy do wydarzeń, które wywarły największy wpływ nie tylko na naszą historię, ale i na dzieje powszechne. Z perspektywy czasu wydaje się uprawnioną teza, że nad Wisłą, w ciągu niecałego roku, jaki minął od przedłożenia 24 października 1938 r. stronie polskiej żądań władz III Rzeszy do chwili, gdy 6 października następnego roku umilkły działa walczących armii, nastąpił przełom w biegu II wojny światowej.