Słowa prezydenta Andrzeja Dudy wypowiedziane w Wieluniu podczas obchodów rocznicy wybuchu II wojny światowej powinny być często powtarzane - ocenił jego doradca prof. Andrzej Zybertowicz. Jak dodał Polska przegrywa wojnę o pamięć, dlatego trzeba zbudować sieć instytucji, która się tym zajmie.
Pełne oszacowanie strat dla Polski za II wś. wydaje się prawie niemożliwe, dlatego że 50 proc. polskiego przedwojennego terenu znajduje się obecnie poza granicami naszego kraju - powiedział w piątek wicedyrektor Muzeum II Wojny Światowej prof. Grzegorz Berendt.
Polska powinna już dawno się o to ubiegać, bo reparacje wojenne się po prostu Polsce i Polakom należą - powiedział PAP prof. Mieczysław Ryba. "Trudno znaleźć drugi kraj w Europie, który byłby bardziej zniszczony, nie tylko w sensie materialnym, ale w sensie ludzkim" - dodał.
Polska powinna przypominać światu, że byliśmy - w sensie państwowym - największą ofiarą II wojny światowej i powinniśmy starać się o reparacje wojenne od Niemiec - powiedział PAP wiceminister kultury Jarosław Sellin.
Należy wypracować odpowiedni punkt widzenia ws. reparacji wojennych i postawić go w stosunkach polsko-niemieckich i na arenie międzynarodowej - powiedział w piątek wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński
O sprawie zrzeczenia się reparacji wojennych przez Polskę w 1953 roku informują jedynie szczątkowe dokumenty, których moc prawna może być poddana krytycznej ocenie - mówi PAP poseł PiS Arkadiusz Mularczyk.
Dariusz Pawłoś, prezes Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie, w rozmowie z PAP zwraca uwagę, że Niemcy płacą nadal odszkodowania za II wojnę światową. "Większość tych pieniędzy wypłacana jest jednak w samej Republice Federalnej Niemiec, w Europie zachodniej, w Stanach Zjednoczonych, w Izraelu" - zauważa.
1,5 mld euro z ponad 70, czyli nieco ponad 2 proc. - tyle wynosi udział Polski w zadośćuczynieniu dla ofiar, które Niemcy wypłaciły po II wojnie światowej dla poszkodowanych krajów - przypomina w rozmowie z PAP Dariusz Pawłoś, prezes Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie.
Rzeź Woli była największą masakrą ludności cywilnej w latach II wojny światowej - przypomina Piotr Gursztyn, autor książki "Rzeź Woli. Zbrodnia nierozliczona". Podkreśla też, że niemieccy politycy powinni bardziej angażować się w składanie hołdu ofiarom.
Są podstawy formalno-prawne, by domagać się reparacji wojennych od Niemiec, bo nigdzie nie zarejestrowano dokumentu, który potwierdza zrzeczenie się przez Polskę takich roszczeń - powiedział w piątek wiceszef MON Bartosz Kownacki.