To, co wydarzyło się na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, trzeba nazwać po imieniu. Nie uciekać od prawdy. To było ludobójstwo - powiedział w piątek (3 lipca) w Sejmie szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki. Z kolei szefowa klubu Lewicy Anna Maria Żukowska przypomniała, że Ukraina nie przeprosiła za zbrodnię wołyńską.
Nowe rondo przy Arenie Lodowej w Tomaszowie Mazowieckim będzie nosić nazwę „Rondo Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Wołyniu” - zadecydowali w piątek (3 lipca) tomaszowscy radni. Projekt uchwały, którą przyjęto przez aklamację, zgłosił prezydent miasta Marcin Witko.
Na rozwiązanie sporu o UPA musimy poczekać do zmiany władzy w Kijowie, ale straszenie Ukrainy, że z „Banderą nie wejdzie do UE” może przynieść efekt odmienny od spodziewanego – powiedział PAP ukraiński historyk i zwolennik pojednania polsko-ukraińskiego Jarosław Hrycak.
Prezydent Karol Nawrocki poinformował 19 czerwca, że wobec zgody prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA” podjął decyzję o odebraniu mu Orderu Orła Białego. Kancelaria Zełenskiego nie komentuje sprawy, a premier Donald Tusk podkreślił, że należy tonować emocje.
– Świadomość ukraińskiego społeczeństwa dotycząca wydarzeń na Wołyniu wzrosła, jednak nie należy oczekiwać, że nawet wiedza o ciemnych stronach działalności UPA doprowadzi w najbliższym czasie do radykalnej zmiany oceny wśród jej sympatyków – powiedział ukraiński historyk Ołeksandr Zajcew w rozmowie z PAP. Jego zdaniem pamięć o UPA na Ukrainie nabiera cech quasi-religijnego kultu.
Strona ukraińska ma czas na to, by odpowiednio przeanalizować, jaką wartość dla strony ukraińskiej mają relacje z Polską, i wie doskonale, co ma zrobić, aby je poprawić - powiedział w czwartek szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.
Ukraina wydała zgodę zgodę na ekshumacje szczątków polskich ofiar w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu oraz prochów żołnierzy Wojska Polskiego we Lwowie – poinformował w czwartek (4 czerwca) szef ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej (UINP) Ołeksandr Ałfiorow.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nie wykonał dotychczas żadnego gestu, który można byłoby uznać za symboliczny ukłon wobec wrażliwości historycznej polskiego społeczeństwa – ocenił we wtorek w rozmowie w Studio PAP prof. Grzegorz Motyka z Instytutu Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk.