Posiadamy koncepcję programową, kilkanaście tys. eksponatów, materiały z wieloletniej kwerendy, gotową ofertą edukacyjną i zabezpieczenie finansowe dla naszych planów – przekonuje dyrekcja Muzeum II Wojny Światowej, apelując o przekazanie placówce 9 ha na Westerplatte.
Muzeum II Wojny Światowej złożyło miastu Gdańsk propozycję przejęcia lub kupna za 2 mln zł 9 hektarów miejskiego terenu na półwyspie Westerplatte. „Za ofertę dziękuję. To miejsce nie jest przedmiotem operacji handlowych” – odpowiedział prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.
Jako "próbę wykorzystania świętego dla Polaków miejsca dla doraźnych celów politycznych" ocenił w piątek dyrektor Muzeum II Wojny Światowej Karol Nawrocki inicjatywę władz Gdańska ws. rozpoczęcia przygotowań do zagospodarowania Westerplatte. Rzecznik prezydenta Gdańska odpiera te zarzuty.
W gdańskim Muzeum II Wojny Światowej udostępniono sześć stanowisk wyposażonych w sprzęt pozwalający na wirtualnie zwiedzanie Westerplatte i lasów w Piaśnicy, w których na początku konfliktu zabito kilkanaście tysięcy Polaków. Katalog miejsc ma się z czasem powiększać.
Setki guzików i inne elementy polskich mundurów, fragmenty broni i porcelany używanej w Kasynie Oficerskim – te m.in. zabytki znaleźli archeolodzy w czasie drugiego sezonu badań terenu byłej polskiej składnicy wojskowej na Westerplatte. Prace będą kontynuowane.
Prezentację aut i umundurowania amerykańskich wojsk z czasu II wojny światowej oraz wykłady poświęcone Westerplatte i Pearl Harbor jako miejscom bitew istotnych dla tego konfliktu organizuje Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku w rocznicę ataku na Pearl Harbor.
Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz podziękował prezydentowi Andrzejowi Dudzie za włączenie się w sprawę wyjaśnienia sytuacji, która miała miejsce na Westerplatte, podczas obchodów 78. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Zwrócił się też do premier Beaty Szydło z prośbą o wyjaśnienie sprawy.
W imieniu pana prezydenta Andrzeja Dudy minister Wojciech Kolarski zwrócił się do Ministerstwa Obrony Narodowej z prośbą o wyjaśnienie sytuacji, która zaistniała na Westerplatte - poinformował w niedzielę rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński.
Uroczystości na Westerplatte odbywały się zgodnie z ceremoniałem wojskowym, Żandarmeria Wojskowa działała zgodnie z prawem, nie utrudniała przebywającym osobom udziału w ceremonii – oświadczyła w piątek rzeczniczka MON ppłk Anna Pęzioł-Wójtowicz.
Sytuacja, która miała miejsce dzisiaj rano na Westerplatte, była niecodzienna i dla nas niezrozumiała - uważa ZHP. Chodzi o odsunięcie harcmistrza Artura Lemańskiego od odczytania Apelu Pamięci. ZHP zapowiada, że zwróci się do prezydenta o pomoc w wyjaśnieniu sprawy.