W roku 2010 obchodziliśmy kolejny okrągły i huczny jubileusz – sześćsetlecia wiktorii grunwaldzkiej. Stał się on okazją nie tylko do uroczystości państwowych i samorządowych upamiętniających bitwę pod Grunwaldem 15 lipca 1410 r., lecz także publikacji popularnonaukowych i naukowych, konferencji i spotkań, które przypomniały, jak kształtowała się polska czarna legenda krzyżactwa od schyłku średniowiecza aż po czasy nam prawie współczesne.
Organizatorzy tegorocznej inscenizacji bitwy pod Grunwaldem chcą, by to wydarzenie było "żywą lekcją historii". Dlatego sobotnią inscenizację poprzedzą pokazy ustawienia rycerstwa w różnych szykach bojowych. Widzowie będą mieli także okazję poznać średniowieczne oręże.
"Najbardziej zaskakujące wydarzenie artystyczne roku" - tak reklamowana jest rock-opera "Krzyżacy", stworzona przez muzyków zainspirowanych powieścią Henryka Sienkiewicza. Jej premiera odbędzie się 30 grudnia w warszawskiej Sali Kongresowej.
Ostróda nie przerobi pomnika sławiącego niegdyś chwałę funkcjonariuszy MO i SB na Pomnik Bitwy Grunwaldzkiej. Radni miasta po dwugodzinnej gorącej dyskusji nad pomysłem nie przyjęli uchwały w sprawie nadania nazwy Pomnika Bitwy Grunwaldzkiej. Zdecydował jeden głos. Za odrzuceniem uchwały było 11 radnych, 10 pomysł przerobienia pomnika się podobał. Monument, który miał po zmianie upamiętnić 600-lecie bitwy, wymagał niewielkiej przeróbki. Ma już dwa miecze i orła, należało tylko włożyć mu koronę.