11 września 2001 r. dwa porwane przez terrorystów samoloty uderzyły w wieżowce World Trade Center w Nowym Jorku, trzeci rozbił się o gmach Pentagonu w pobliżu Waszyngtonu, zaś celem kolejnego miał być prawdopodobnie Biały Dom. Korespondenci PAP od pierwszych chwil relacjonowali przebieg tych dramatycznych wydarzeń.
Modlitwa za ofiary zamachów terrorystycznych w USA 11 września 2001 roku oraz nastrój grozy, głębokiego smutku i przerażenia towarzyszyły audiencji generalnej papieża Jana Pawła II w Watykanie dzień po atakach Al-Kaidy. Na Placu Świętego Piotra panowała cisza, nie było owacji i okrzyków na cześć papieża.
Po zamachach z 11 września 2001 r. USA ogłosiły wojnę z terroryzmem (War on Terror). Pod jej szyldem prowadziły – i do dziś prowadzą – działania przeciwko organizacjom i innym podmiotom związanym z atakami, głównie Al-Kaidzie i talibom, a od 2014 r. także Państwu Islamskiemu (IS).
„Wspomnienia z 11 września nie mają daty ważności” – powiedziała PAP kobieta, która 25 lat temu pracowała na 82. piętrze północnej wieży World Trade Center. Dla ocalałych skutki zamachów pozostają częścią ich życia. Dla pokolenia urodzonego później stają się historią poznawaną w szkole.
14 maja 1906 r. na rogu Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej bojowiec PPS Baruch Szulman rzucił ładunek wybuchowy pod nogi znanego z okrucieństwa podkomisarza carskiej policji Nikołaja Konstantinowa, który zginął na miejscu. Szulman, raniony podczas ucieczki, zmarł w bramie kamienicy przy Zielnej 33.
W setną rocznicę wydarzeń majowych w Warszawie odbędzie się spacer historyczny oraz składanie kwiatów na Powązkach Wojskowych. Mec. Marcin Tollik mówi PAP, że maj 1926 r. nie spełnia przesłanek zamachu stanu – ani w sensie prawnym, ani historycznym.
W sobotę (28 lutego) mija 40. rocznica morderstwa socjaldemokratycznego premiera Szwecji Olofa Palmego. Jego syn Marten twierdzi, że młodzi ludzie często nie wiedzą, kim był polityk, za to chętnie dywagują, kto mógł dokonać zabójstwa.
Zamach Michała Piekarskiego na Zygmunta III Wazę 15 listopada 1620 roku nie tylko wstrząsnął Rzeczpospolitą, ale też na stałe wpisał się w polską kulturę. To od nazwiska zamachowcy pochodzi powiedzenie „pleść jak Piekarski na mękach”, symbolizujące chaotyczną, bezładną mowę lub zachowanie.
W czwartek, 27 lutego 2015 roku, mija 10. rocznica zabójstwa Borysa Niemcowa, jednego z przywódców opozycji antykremlowskiej i byłego wicepremiera Rosji. Niemcow od początku konfliktu w Donbasie w 2014 roku stanął po stronie Ukrainy, protestując przeciwko polityce Kremla.