W niedzielę na warszawskim Ursusie odbyły się uroczystości z okazji 50. rocznicy Zrywu w Ursusie z Czerwca 1976 r. Przed pomnikiem upamiętniającym te wydarzenia, wieńce złożyła m.in. marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska. Odczytano też listy prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
- W narracji o Czerwcu ’76 dominuje schemat: robotniczy protest, brutalne represje, a następnie powstanie KOR, czyli środowiska inteligenckiego pomagającego represjonowanym robotnikom. Staram się podkreślać coś innego: że w ciągu jednego dnia, dzięki skutecznemu protestowi, robotnicy odnieśli zwycięstwo - mówi historyk dr Paweł Sasanka.
W ramach projektu "Archiwum zbrodni" pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej wznowił śledztwo w sprawie działań podjętych przez funkcjonariuszy MO i SB wobec uczestników protestu społecznego, do którego doszło 25 czerwca 1976 r. w Radomiu. Jest też postępowanie w sprawie wydarzeń w Płocku i Ursusie.
Senat podjął w środę uchwałę w sprawie upamiętnienia 45. rocznicy wydarzeń Czerwca ‘76. Uchwała głosi, że Senat przekonany o szczególnym znaczeniu tych wydarzeń dla dalszych dziejów Polski, w 45. rocznicę wydarzeń Czerwca ’76 oddaje hołd wszystkim demonstrantom i ofiarom represji.
44 lata temu, 25 czerwca 1976 r., w wielu zakładach pracy zorganizowano strajki w związku z ogłoszoną przez rząd podwyżką cen. Do największych wystąpień robotniczych doszło w Radomiu, Ursusie i Płocku. Protesty brutalnie stłumiły milicja i SB. W całym kraju aresztowano ok. 2,5 tys. osób.
23 września 1976 r. powstał Komitet Obrony Robotników (KOR) - jedno z najważniejszych ugrupowań opozycyjnych w PRL-u. Stał się on intelektualną i organizacyjną podstawą dla Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność", pierwszego za "żelazną kurtyną" niezależnego związku zawodowego.
25 czerwca 1976 r. w wielu zakładach pracy zorganizowano strajki w związku z ogłoszoną przez rząd podwyżką cen. Do największych wystąpień robotniczych doszło w Radomiu, Ursusie i Płocku. Protesty brutalnie stłumiła milicja i SB. W całym kraju aresztowano ok. 2,5 tys. osób.
W tych wydarzeniach, na pierwszym miejscu lud pracujący stawiał godność człowieka, wolność, wolność narodu i dobroć rodziny - mówił w niedzielę w Warszawie w homilii upamiętniającej Czerwiec '76 kard. Kazimierz Nycz. Robotnicy - jak podkreślił - ucierpieli, ale byli świadomi ceny.
Czerwiec 1976 roku był wybuchem społecznego protestu, który zapoczątkował historyczne przesilenie - napisał prezydent Andrzej Duda w liście do uczestników i organizatorów niedzielnych obchodów 40. rocznicy Wydarzeń Czerwca’76 w Ursusie.
Pamięć o ofiarach wydarzeń radomskich jest zbyt ważną sprawą, aby zamknąć ją tylko w samych uroczystościach. Większy sens ich walce nadamy budując bardziej sprawiedliwy świat, w którym szanowane będzie prawo i godność człowieka - uważa RPO Adam Bodnar.