Mija 30 lat od śmierci Krzysztofa Kieślowskiego - jednego z najważniejszych polskich reżyserów. Operator filmowy Jacek Petrycki powiedział w rozmowie z PAP, że jego relacja z Kieślowskim wykraczała poza wspomnienie z jakiegoś filmu czy grupy filmów. - Nasza przyjaźń rozwijała się równolegle z robieniem filmów - dodał.