Zamek Escalona. Fot. Jim Anzalone, CC BY-SA 2.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0>, via Wikimedia Commons
Hiszpania nie wie, co zrobić ze swoimi 10 tys. zamków, które stoją w obliczu braku inwestycji i perspektywy zawalenia się – alarmuje hiszpański dziennik „El Pais”. Niektóre historyczne budowle zostały zajęte przez squattersów – dodaje gazeta.
Z tekstu opublikowanego przez dziennik w sobotę wyłania się pesymistyczny obraz. Powołując się na ekspertów „El Pais” alarmuje o złym stanie technicznym fortyfikacji, których połowa zagrożona jest zawaleniem. - Ogólnie rzecz biorąc, stan zachowania fortyfikacji jest fatalny, katastrofalny – ocenił cytowany przed dwoma laty badacz, Miguel Sobrino, autor opracowania „Zamki i mury obronne”.
Z danych Hiszpańskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Zamków (AEAC) wynika, że na terenie kraju jest ponad 10 tys. tego typu budowli, choć szacuje się, że może być ich nawet dwa razy tyle. Organizacja, która powstała w 1952 roku podkreśla jednak, że wciąż nie ma ostatecznego, oficjalnego spisu wszystkich zamków.
– To trochę oburzające, że nie potrafimy się zgodzić w sprawie, która dla krajów takich jak Francja czy Niemcy jest tak oczywista – ocenił Miguel Angel Bru, archeolog z AEAC.
Jak zauważa „El Pais”, debata na temat stanu zamków odżyła na nowo po tym, jak w marcu br. na oczach turystów zawaliła się wieża średniowiecznego zamku w Escalonie w środkowej Hiszpanii. Odłamki uszkodziły kilka zaparkowanych w pobliżu samochodów, ale nikomu nic się nie stało.

Zamek w Oreja w gminie Ontígola (Toledo, Hiszpania). Fot. Rodelar, CC BY-SA 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0>, via Wikimedia Commons
Architekt Ignacio Gil Crespo zwrócił również uwagę na zjawisko zabierania kamieni z ruin, które potem służą jako materiał budowlany przy konstrukcji domów. Z kolei w ruinach zamku w Oreja w regionie Kastylia-La Mancha zamieszkali squattersi, organizowano tam również imprezy typu rave.
Cytowani przez „El Pais” eksperci uważają, że inwestycje w zamki są dokonywane jedynie wtedy, gdy może mieć to przełożenie na turystykę. Przed rokiem gazeta informowała, że 500 zamków w całej Hiszpanii było wystawionych na sprzedaż, a ich cena wahała się od 350 tys. do 15 mln euro.
Z Madrytu Marcin Furdyna (PAP)