Laureatka Nagrody im. Marka Edelmana Zuzanna Radzik (5L), współtwórca Muzeum Historii Żydów Polskich Tomasz Ulatowski (2P), przewodniczący Zarządu Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny w Polsce Piotr Wiślicki (4P), przewodniczący Stowarzyszenia Żydów Kombatantów i Poszkodowanych w II Wojnie Światowej Jan Okulicz - Kozaryn (3P) oraz uhonorowani medalem "Powstanie w Getcie Warszawskim": Andrzej Golimont (L), Ewa Prończuk (3L) i Dorota Budzińska (4L) podczas wręczenia Nagrody im. Marka Edelmana oraz med
Nagrodę im. Marka Edelmana oraz honorowe medale „Powstanie w Getcie Warszawskim” za upamiętnianie historii i kultury Żydów polskich, za obronę godności drugiego człowieka, przeciwdziałanie nacjonalizmowi i antysemityzmowi wręczono w czwartek podczas gali w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.
Prowadzący spotkanie Michał Zając ze Stowarzyszenia Żydów Kombatantów przywołał słowa Marka Edelmana, gdy ten pytany o sens powstania w getcie odpowiedział: „Nie marudź, lepiej jest coś robić, niż nic nie robić. Lepiej robić”.
W gronie odznaczonych medalami znaleźli się: Dorota Budzińska – działaczka społeczna z Dąbrowy Białostockiej, związana z inicjatywami edukacyjnymi i organizacjami zajmującymi się historią Żydów Podlasia. Nagrodę otrzymała za wieloletnią działalność na rzecz zachowania pamięci o społeczności żydowskiej regionu oraz budowania dialogu międzykulturowego i edukacji młodzieży.
- Jestem nauczycielką i widzę głęboki sens pracy u podstaw. Wiedza, nawet ta elementarna, może przynieść owoce i pomóc młodym zdezorientowanym ludziom w wyborze właściwych postaw wobec szerzących się negatywnych zjawisk homofobii, dyskryminacji mniejszości, antysemityzmu – powiedziała Budzińska, odbierając nagrodę z rąk Jana Okulicza-Kozaryna, przewodniczącego Stowarzyszenia Żydów Kombatantów.
- Będę więcej pracował - powiedział, przyjmując nagrodę Andrzej Golimont – varsavianista, badacz dziejów miasta, związany z warszawskim samorządem oraz środowiskami zajmującymi się ochroną dziedzictwa historycznego. „Nagrodę przyznano społecznikowi za wiele lat pracy na rzecz ochrony dziedzictwa żydowskiego oraz upamiętniania historii wielokulturowej Warszawy i powstania w getcie warszawskim - zaznaczył reprezentujący kapitułę nagrody Piotr Wiślicki z ŻIH-u.
Kolejną medalistką została Magdalena Gudzińska-Adamczyk – menedżerka kultury i działaczka społeczna współpracująca z organizacjami pozarządowymi oraz środowiskami edukacyjnymi. Nagrodę przyznano jej za działalność społeczną i edukacyjną, za wrażliwość w budowaniu postaw otwartości, szacunku i odpowiedzialności społecznej.
Medalem uhonorowano również Jonathana Ornsteina – dyrektora Jewish Community Centre (JCC) w Krakowie, jednej z najważniejszych instytucji na rzecz odbudowy społeczności żydowskiej w Polsce, rozwijania dialogu oraz zaangażowania społecznego i humanitarnego, szczególnie po wybuchu wojny w Ukrainie. Po roku 2022 JCC Kraków pod kierownictwem Ornsteina okazało wsparcie setkom tysięcy uchodźców z Ukrainy.
Uhonorowana medalem została też Ewa Prończuk – działaczka społeczna i wieloletnia członkini Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce, pełniąca funkcje w strukturach organizacji na poziomie lokalnym i centralnym. Nagrodzono jej wieloletnie zaangażowanie w życie społeczności żydowskiej w Polsce oraz pielęgnowanie pamięci o historii i ofiarach Zagłady.
Piotra Puchtę, polskiego dyplomatę, związanego m.in. z Ministerstwem Spraw Zagranicznych oraz Fundacją Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego, doceniono za działania na rzecz ochrony dziedzictwa żydowskiego, wzmacniania współpracy międzynarodowej oraz budowania dialogu na temat pamięci historycznej.
Podczas uroczystości wręczono również Nagrodę im. Marka Edelmana ustanowioną przez Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny w Polsce oraz fundatorów – Tomka Ulatowskiego i Andrzeja Rojka.
Laureatką została Zuzanna Radzik, teolożka, publicystka i działaczka społeczna związana m.in. ze środowiskami dialogu chrześcijańsko-żydowskiego, np. Forum Dialogu, oraz inicjatywami edukacyjnymi dotyczącymi praw człowieka i równości. Laureatka współpracuje też z „Tygodnikiem Powszechnym”.
W laudacji Michał Bilewicz z Uniwersytetu Warszawskiego podkreślił konsekwentne budowanie dialogu i odważne podejmowanie przez Radzik tematów pamięci, odpowiedzialności i przeciwdziałania wykluczeniu. Przypomniał, że laureatka oprócz studiów teologicznych w Warszawie kształciła się także na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie. Jej wiedza, dociekliwość, wrażliwość społeczna i bezkompromisowość w podejmowaniu tematów trudnych i pomijanych czynią z Radzik jedną z ważniejszych postaci dialogu międzykulturowego w Polsce.
Michał Zając w wywiadzie przeprowadzonym z laureatką Nagrody im. Marka Edelmana na zakończenie spotkania w POLIN przypomniał, że Radzik jeszcze jako licealistka, kiedy odkryła, że w piwnicach Kościoła Wszystkich Świętych przy Placu Grzybowskim sprzedawane były książki i broszury antysemickie, podała to do publicznej wiadomości i starała się o zlikwidowanie „księgarenki”. Rzecz została przedstawiona w 2003 r. w „Tygodniku Powszechnym” w artykule pt. „Piwnice wciąż gniją”.
- Uroczystość, podczas której uhonorowano obywateli-społeczników - jest wyrazem pamięci o dziedzictwie Marka Edelmana oraz bohaterów powstania w getcie warszawskim, ale też przypomnieniem, że odpowiedzialność za budowanie społeczeństwa opartego na szacunku, solidarności i odwadze reagowania pozostaje aktualnym wyzwaniem współczesności.
Gala w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN została zorganizowana przez Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny w Polsce oraz Stowarzyszenie Żydów Kombatantów i Poszkodowanych w II Wojnie Światowej.
Anna Bernat (PAP)
abe/ miś/