Fragment akwareli Rafała Malczewskiego "Kolejka na Kasprowy Wierch", 1937 r./Źródło: NAC
Kolejka linowa na Kasprowy Wierch, jedna z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji Tatr, obchodzi 90. rocznicę uruchomienia. Budowę zrealizowano w rekordowym tempie 227 dni, a pierwszy wagonik wyruszył z Kuźnic 15 marca 1936 r.
Jubileusz będzie świętowany w niedzielę na szczycie Kasprowego Wierchu. W programie zaplanowano m.in. pokaz historycznego sprzętu narciarskiego używanego w pierwszych latach funkcjonowania kolei oraz podczas narciarskich wypraw na tę górę sprzed wieku.
W stacji kolejki na szczycie zaplanowano spotkanie poświęcone historii narciarstwa w Tatrach. W ośrodku pojawią się także pracownicy Polskich Kolei Linowych w strojach stylizowanych na historyczne uniformy z okresu powstania kolei.
Dla turystów odwiedzających tego dnia Kasprowy Wierch przygotowany zostanie także jubileuszowy tort, który zostanie podany w restauracji znajdującej się na szczycie.
Kolej na Kasprowy Wierch była jednym z najbardziej ambitnych przedsięwzięć inżynieryjnych II Rzeczypospolitej. Prace rozpoczęto 1 sierpnia 1935 r., a całość inwestycji ukończono w niespełna siedem miesięcy – tempo uznawane wówczas za wyjątkowe nawet w skali Europy.
W lutym 1936 r. pierwsi pasażerowie dotarli na Myślenickie Turnie, a miesiąc później – 15 marca – uruchomiono pełne połączenie z Kuźnic na Kasprowy Wierch.
W 25. rocznicę uruchomienia kolei ówczesny minister komunikacji Józef Popielas pisał o budowniczych: „Ich zapał i upór pomogły przezwyciężyć rozliczne trudności, grożące tej pięknej inicjatywie. Roboty trwały niespełna siedem miesięcy… Prowadzono je nie tylko szybko, ale i nad podziw solidnie".
Pomysł budowy kolei wyszedł od inż. Aleksandra Bobkowskiego – prezesa Polskiego Związku Narciarskiego i wiceministra komunikacji. W realizacji inwestycji uczestniczyli także m.in. inż. Aleksander Kodelski, który kierował stroną techniczną projektu oraz jego żona Anna Kodelska – współautorka projektów architektonicznych stacji kolei i obserwatorium meteorologicznego na Kasprowym Wierchu.
Uruchomienie kolei znacząco ułatwiło dostęp do wysokich partii Tatr i przyspieszyło rozwój narciarstwa zjazdowego w Polsce. Powstały profesjonalne trasy narciarskie, a Zakopane mogło organizować duże zawody sportowe, w tym mistrzostwa świata FIS w 1939 r.
Kolejka linowa przeszła gruntowną modernizację na początku XXI wieku. Od grudnia 2007 r. na trasie z Kuźnic na Kasprowy Wierch kursują nowe wagoniki, które zastąpiły wcześniejsze kabiny używane przez kilkadziesiąt lat.
Modernizacja trwała blisko siedem miesięcy i kosztowała około 70 mln zł. W jej trakcie wymieniono wagoniki, podpory oraz liny nośne. Zastosowano wówczas zdublowane nowoczesne liny nośne, a maszynownia została w pełni skomputeryzowana.
Zmiany wprowadzono również w budynkach stacji w Kuźnicach, na Myślenickich Turniach i na szczycie. Powstały przesuwane perony ułatwiające wsiadanie i wysiadanie z wagoników, a tam, gdzie występują różnice poziomów, zainstalowano windy hydrauliczne, co poprawiło dostępność dla osób z niepełnosprawnościami.
Obecnie operator kolejki – Grupa PKL – zarządza ośrodkami turystycznymi w kilku regionach górskich Polski i rocznie obsługuje ponad 4 mln gości, a tylko kolejką na szczyt Kasprowego Wierchu w ubiegłym roku wjechało prawie 600 tys. turystów. Jak przekazał w komunikacie prezes zarządu Grupy PKL Daniel Pitrus, „wypracowany dorobek oraz społeczne znaczenie Grupy PKL sprawiają, że jej funkcjonowanie stanowi istotny element tożsamości gospodarczej i turystycznej Podhala oraz innych regionów górskich. Jesteśmy jednym z największych pracodawców w regionie i pozostajemy otwarci na realizację inwestycji oraz inicjatyw wspólnie z lokalnymi samorządami”.(PAP)
szb/ dki/