Wnętrze bazyliki Grobu Pańskiego w Jerozolimie. Fot. PAP/Andrzej Lange
Bazylika Grobu Świętego w Jerozolimie jest podzielona między różne wspólnoty chrześcijańskie. Ścisłe zasady regulują kolejność odprawiania nabożeństw, trasy procesji, okadzania, a nawet sprzątania, jednak mimo to dochodziło tam do napięć, a nawet bójek między mnichami.
Znajdująca się na Starym Mieście w Jerozolimie Bazylika Grobu Świętego jest tradycyjnie uznawana za miejsce śmierci, pochówku i zmartwychwstania Jezusa.
Świątynią opiekują się trzy Kościoły: grecko-prawosławny, rzymskokatolicki i ormiański. Dzielą między siebie większość przestrzeni Bazyliki, w tym główne kaplice, ołtarze oraz najważniejsze miejsca kultu, i na zmianę odprawiają w niej nabożeństwa.
Prawa do niektórych pomieszczeń należą też do trzech innych wspólnot ortodoksyjnych: koptyjskiej, syryjskiej i etiopskiej, które w najważniejsze święta mogą odprawiać nabożeństwa w wyznaczonych miejscach.
Podział Bazyliki między poszczególne wyznania jest procesem, który ewoluował przez wieki, a jego obecny kształt został sformalizowany w połowie XIX wieku.
Mimo szczegółowo opisanych zasad własności część kwestii wciąż budzi spory. Koptowie na przykład roszczą sobie prawa do fragmentu dachu zajmowanego przez mnichów etiopskich i aby podtrzymać swoje roszczenia, na zmianę siedzą tam na krześle.
W 2002 roku jeden z nich przesunął krzesło w cień, co Etiopczycy uznali za naruszenie zasad – w efekcie doszło do bójki, w wyniku której 11 mnichów trafiło do szpitala.
W ramach podziału przestrzeni Bazyliki ustalono też dokładne trasy poruszania się duchownych między częściami należącymi do różnych wspólnot. Nie oznacza to jednak, że kwestie te nie powodują napięć.
W 2008 roku prawosławni i ormiańscy mnisi wdali się w gwałtowną kłótnię o przebieg procesji. Bójka, w której uczestniczyło kilkadziesiąt osób oraz uzbrojeni izraelscy policjanci próbujący rozdzielić walczących, została nagrana i szeroko rozpowszechniona w mediach.

Około 800 lat temu muzułmańscy władcy Jerozolimy, chcąc ograniczyć konflikty między chrześcijańskimi wyznaniami, zdecydowali, że klucze do świątyni pozostaną w rękach dwóch muzułmańskich rodzin. Zasada ta obowiązuje do dziś – rodzina Dżude przechowuje klucz, a rodzina Nusejbe odpowiada za codzienne otwieranie i zamykanie drzwi.
Rygorystyczne zasady dotyczą także sprzątania w Bazylice, co wynika z tego, że prawo do porządkowania danego miejsca oznacza uznanie go za własność konkretnej wspólnoty. Na przykład podłoga w rotundzie jest wspólna, dlatego trzy główne wyznania – prawosławni, katolicy i Ormianie – sprzątają ją na zmianę co tydzień.
Również na tym punkcie zdarzały się jednak spory. W 1901 roku konflikt o sprzątanie najniższego stopnia prowadzącego do Kaplicy Najświętszego Sakramentu zakończył się krwawą bójką między mnichami katolickimi a prawosławnymi. Spór rozwiązano, ustalając, że katolicy czyszczą ten stopień codziennie o świcie, a prawosławni mogą go zamiatać w innym czasie.
Zasady wypracowane przez wieki obejmują nie tylko to, do kogo należą części świątyni oraz kwestie sprzątania. Regulowane są m.in. własność lamp i kolumn, prawo do wieszania obrazów i ikon, a także prawo do wnoszenia ławek i krzeseł. Ograniczeniom podlegają także wszelkie prace remontowe, takie jak naprawa dachu, okien, ławek czy podłóg.
Zasady regulują też, kiedy konkretne wspólnoty mogą okadzać poszczególne miejsca kultu. Choć wiele kaplic należy do jednego tylko wyznania, inne wspólnoty mają prawo je okadzać podczas nabożeństw – ale tylko w ściśle wyznaczonych momentach.
W Niedzielę Palmową izraelska policja uniemożliwiła łacińskiemu patriarsze Jerozolimy kardynałowi Pierbattiście Pizzaballi i kustoszowi Ziemi Świętej ojcu Francesco Ielpo wejście do Bazyliki Grobu Świętego.
Patriarchat podkreślił, że taka sytuacja miała miejsce po raz pierwszy od wieków. Działania izraelskiej policji potępiły władze m.in. Włoch, Francji i Hiszpanii.
baj/ zm/
