Pion śledczy IPN w Rzeszowie skierował do Sądu Rejonowego w Krośnie (Podkarpackie) akt oskarżenia przeciwko b. funkcjonariuszowi Służby Bezpieczeństwa Józefowi W. Zarzuca mu psychiczne znęcanie się nad Edwardem L., członkiem NSZZ "Solidarność".
Prezydent Andrzej Duda złożył kondolencje po śmierci gen. Tadeusza Bieńkowicza ps. Rączy. Kawaler Orderu Virtuti Militari zmarł w piątek w wieku 96 lat. Nie lękał się ani niemieckich, ani sowieckich lanc i dział – napisał prezydent w sobotę na Twitterze.
30 lat temu, 14 grudnia 1989 roku, zmarł Andriej Sacharow – wybitny fizyk nazywany „ojcem radzieckiej bomby wodorowej”, a później dysydent, obrońca praw człowieka i laureat pokojowej Nagrody Nobla; człowiek, którego uznawano za sumienie Rosji.
Ukraina oczekuje kroków od polskiej strony ws. uporządkowania miejsc ukraińskiej pamięci na terytorium Polski – podkreślił zastępca szefa biura prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, Ihor Żowkwa, podczas spotkania w Kijowie z wiceszefem polskiego MSZ Marcinem Przydaczem.
Wolontariusze ze szczecińskiego Stowarzyszenia Paczka dla Bohatera przekazali w sobotę podarunki dla weteranów m.in. z II wojny światowej. Jak podkreślali zarówno oni, jak i obdarowywani, możliwość spotkania to wielkie święto.
Przyszły rok, podobnie jak ten mijający, będzie okresem ważnych rocznic dla Polaków, które chcemy upamiętnić w Belgii. To m.in. 100-lecie Bitwy Warszawskiej i urodzin Jana Pawła II – mówi PAP ambasador RP w Królestwie Belgii Artur Orzechowski.
Dziennik „Moskowskij Komsolec” opublikował w związku z 30. rocznicą śmierci Andrieja Sacharowa opinię napisaną w 1998 r. przez polityka Anatolija Sobczaka, który uważał, że słynny rosyjski fizyk, dysydent i noblista mógł zostać zabity.
W ramach obchodów 35. rocznicy powstania Federacji Młodzieży Walczącej i 38. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego w piątek późnym wieczorem w Gdańsku odbyła się debata na temat działalności opozycyjnej młodzieży od 13 grudnia 1981 r. do końca lat 80.
Karę trzech i pół roku więzienia wymierzył w piątek Sąd Okręgowy w Katowicach b. członkowi plutonu specjalnego ZOMO Romanowi S., oskarżonemu o strzelanie do górników z kopalni Wujek w grudniu 1981 r. Od milicyjnych kul zginęło wtedy dziewięciu protestujących górników, a 21 zostało rannych.
Stan wojenny jest dziś często bagatelizowany; także po to, by umniejszyć zbrodniczość działań tych, którzy wtedy prześladowali polski naród i prześladowali tych, którzy władzy komunistycznej mówili „nie” – powiedział w piątek wieczorem w Warszawie prezydent Andrzej Duda.