Mszą w Katedrze Polowej WP oraz uroczystościami przed pomnikami Ofiar Ludobójstwa i 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK zostanie w sobotę (11 lipca) w stolicy uczczony Narodowy Dzień Pamięci o Polakach - Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej.
Na terenie dawnych wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka rozpoczną się 13 lipca prace ekshumacyjne oraz późniejszy ponowny pochówek szczątków mieszkańców tych miejscowości, którzy zginęli w sierpniu 1943 r.; prace potrwają do 7 sierpnia - poinformował w piątek Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej (UIPN).
Marek Trybulski, właściciel Krakowskiego Salonu Numizmatycznego, podaruje do muzeów w Oświęcimiu i Majdanku listy byłego więźnia hitlerowskich obozów koncentracyjnych. Z pierwszą partią tych zbiorów w sobotę 11 lipca pojedzie do Muzeum Auschwitz.
10 lipca 1941 r. w Jedwabnem zostało zabitych kilkuset Żydów. Według ustaleń IPN sprzed ponad 20 lat zbrodni dokonali Polacy, ale z niemieckiej inspiracji. Do podobnych zdarzeń w tamtym czasie doszło w ponad dwudziestu innych miejscowościach.
85 lat temu, 10 lipca 1941 r., w Jedwabnem (Podlaskie) doszło do mordu na co najmniej 340 Żydach, którego – według ustaleń śledztwa IPN – z inspiracji Niemców - dokonała grupa miejscowych Polaków. Większość ofiar pogromu została po zamknięciu w stodole spalona żywcem.
Pozostaje jednym z najbardziej wpływowych ludzi w Polsce. Niestety, mimo jednoczącego już kilka pokoleń Polaków uwielbienia jego twórczości nie doczekał się jeszcze Narodowego Czytania swoich książek. Edmund Niziurski - wychowawca, a nie skandalista - urodził się 10 lipca 1921 r. w Kielcach.
12 lipca przypada 40. rocznica śmierci Wacława Kisielewskiego, współtwórcy duetu „Marek i Wacek”. Z tej okazji w weekend odbędą się dwa koncerty upamiętniające artystę. Zagra na nich jego kolega z duetu – Marek Tomaszewski.
Dzieci ukrywały się w zaroślach, budach dla psów i na bagnach. Widziały, jak mordowano ich bliskich. Wielu świadków po raz pierwszy opowiadało o tym dopiero po 80 latach – powiedziała PAP historyk Katarzyna Osowska-Wołos z IPN, autorka filmu dokumentalnego o zbrodni wołyńskiej „Zmarłych pogrzebać".
Obchody zbrodni w Jedwabnem rzadko gościły czołowych polskich polityków. Poza Aleksandrem Kwaśniewskim w 2001 r. w uroczystościach nigdy nie wziął udziału żaden prezydent ani premier. W tym roku obecność zapowiedzieli marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty i marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska.
Jedni zadawali śmierć w męczarniach, aby Polacy umierali jak najdłużej. Inni ryzykowali życie, by ratować polskich sąsiadów. Ukraińcy i Ukraińcy. Albin Sulikowski, Marianna Sikora-Zawiślak i Daniela Kubiczek w rozmowie z PAP opisują dwa oblicza zbrodni wołyńskiej.
W dalszym ciągu jestem dumny z tego, jak państwo polskie zmierzyło się ze sprawą Jedwabnego. Działania instytucji państwowych, a także polskich historyków cechowały otwartość i uczciwość – mówi PAP prof. Paweł Machcewicz, historyk, w 85. rocznicę zbrodni w Jedwabnem.