25 lat temu, 29 grudnia 1999 r. zmarł Jerzy Waldorff – pisarz, krytyk muzyczny i działacz społeczny, inicjator kwesty na rzecz warszawskich Powązek. "Nie ma przyszłości bez przeszłości" – mawiał.
Analiza mechanizmów zapominania, pomijania i wykluczania kobiet z historii - to główny temat poniedziałkowej konferencji naukowej w siedzibie Instytutu Historii PAN w Warszawie. Bohaterkami konferencji będą m.in.: Alina Ślesińska, Krystyna Arciuch, Elżbieta Ledererova.
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Krakowie zwróciło się do mieszkańców z prośbą o nadsyłanie zdjęć dokumentujących historię krakowskiego transportu zbiorowego. Wybrane fotografie znajdą się w specjalnym albumie, który zostanie wydany w 2025 r. z okazji 150-lecia komunikacji miejskiej.
Drut kolczasty i tory kolejowe kojarzą się z Tragedią Górnośląską. Znak, który wybraliśmy, wyróżniał się spośród innych prostotą – powiedział PAP dr Paweł Krzywda z Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach, który zasiadał w jury konkursu na znak Tragedii Górnośląskiej.
Nauczyciel Theodore Kempinski został konsulem honorowym Miejsca Pamięci Auschwitz w Stanach Zjednoczonych. Będzie wspierał działania podejmowane przez Dyplomację Pamięci Muzeum Auschwitz przede wszystkim w stanie Massachusetts – podało Muzeum Auschwitz.
Na 32. festiwalu EnergaCamerimage w Toruniu główną nagrodę zdobył Michał Dymek - został laureatem Złotej Żaby. Za osiągnięcie życia uhonorowany został Edward Lachman, a w Konkursie Wideoklipów nagrodę odebrał Rodrigo Prieto.
Papież Franciszek, podczas mszy w Watykanie w obchodzonym w niedzielę (24 listopada) Światowym Dniu Młodzieży, apelował: "Nie zadowalajcie się byciem gwiazdami jednego dnia, w mediach społecznościowych lub w jakimkolwiek innym kontekście". Nie jest prawdą, że historię tworzą ludzie brutalni i despoci - przekonywał.
Prezentacja historycznego taboru, a także nauka jazdy tramwajem, czy autobusem – to niektóre z atrakcji, jakie będą czekać w niedzielę (24 listopada) na mieszkańców Poznania i turystów w ramach obchodów Katarzynki 2024.
Na początku myśleliśmy, że to efekt pirotechniczny; później na widok płomieni wszyscy, którzy znajdowali się w hali, próbowali się z niej wydostać, panował chaos i panika - tak Anna Golędzinowska wspomina po 30 latach tragiczny pożar w Stoczni Gdańskiej, w którym życie straciło 7 osób.