Powstanie Styczniowe wydaje się dziś należeć do wypalonych już miejsc pamięci. Czy rzeczywiście? Czy nie sposób odnaleźć w jego dziejach, w naszej przeszłości rodzinnej, w naszej okolicy, jakichś jego śladów? – pyta redaktor naczelny magazynu „Mówią wieki” prof. Michał Kopczyński.
41 lat temu, 16 grudnia 1981 r., siły bezpieczeństwa na rozkaz junty wojskowej gen. Jaruzelskiego brutalnie stłumiły strajk okupacyjny w kopalni „Wujek”. Od kul milicji zginęło dziewięciu górników. Była to jedna z największych i nie w pełni osądzonych zbrodni stanu wojennego.
Zamach na Narutowicza mógł się zakończyć masakrą, ponieważ część kierownictwa PPS planowała krwawy odwet na publicystach i politykach, których uznano za odpowiedzialnych za podgrzewanie atmosfery. Na szczęście plany te pokrzyżował przywódca PPS, Ignacy Daszyński - mówi PAP historyk prof. Krzysztof Kawalec.
100 lat temu, w południe 16 grudnia 1922 r. dokonano zabójstwa pierwszego prezydenta RP Gabriela Narutowicza. Mord w warszawskiej „Zachęcie” wywołał szok polskiej opinii społecznych i postawił pod znakiem zapytania funkcjonowanie systemu politycznego II Rzeczypospolitej.
Gabriel Narutowicz pozostaje symbolem bezinteresownej służby dla odrodzonej ojczyzny, dla której poświęcił znakomitą pozycję zawodową za granicą - podkreśla MSZ w setną rocznicę zabójstwa pierwszego Prezydenta RP Gabriela Narutowicza.
Zamordowani górnicy z kopalni Wujek to nasi bohaterowie, którym jesteśmy winni pamięć, szacunek i dozgonną wdzięczność – pisze lider „Solidarności” Piotr Duda w liście z okazji piątkowych obchodów upamiętniających 9 górników poległych od milicyjnych kul na początku stanu wojennego.
W najbliższy piątek minie 41. rocznica pacyfikacji katowickiej kopalni Wujek, gdzie 16 grudnia 1981 r. zomowcy strzelali do protestujących górników. Zginęło dziewięciu z nich, a kilkudziesięciu zostało rannych. Była to największa tragedia stanu wojennego.
Senat podjął uchwałę ws. upamiętnienia 100. rocznicy tragicznej śmierci prezydenta Gabriela Narutowicza. „Senat oddaje hołd pamięci prezydenta, a jego tragiczną śmierć uznaje za uniwersalną przestrogę przed fatalnymi skutkami szerzenia w życiu publicznym nienawiści i pogardy oraz polityki nietolerancji i ksenofobii” - głosi uchwała.
Pogrzeb pierwszego i jedynego polskiego astronauty Mirosława Hermaszewskiego odbędzie się 21 grudnia w Warszawie. Jak poinformował zięć zmarłego Ryszard Czarnecki, najpierw zaplanowano mszę św. w Katedrze Polowej WP, następnie pogrzeb państwowy na Powązkach Wojskowych.
Zabójstwo prezydenta Narutowicza podczas otwarcia wystawy w Zachęcie jest symboliczne – powiedziała PAP Marta Czyż, współkuratorka wystawy „Towarzystwo zniechęcenia” w stołecznym Domu Spotkań z Historią, na której można zobaczyć dwa obrazy, które prezydent Narutowicz widział przed śmiercią.