Lata 1983-1987

11.06.2015 aktualizacja 14.07.2016

30 lat temu M. Zacharski został wymieniony na agentów zachodnich służb specjalnych

Marian Zacharski. Fot. PAP/J. Kaczmarczyk Marian Zacharski. Fot. PAP/J. Kaczmarczyk

30 lat temu, 11 czerwca 1985 roku, Marian Zacharski, agent wywiadu PRL, skazany w 1981 r. w USA na dożywocie za wykradzenie tajemnic przemysłu zbrojeniowego, m.in. systemów radarowych i antyrakiety Patriot, został wymieniony wraz z trzema innymi agentami bloku wschodniego na 24 osoby oskarżone o szpiegostwo na rzecz zachodnich służb specjalnych.

Wymiana odbyła się na moście Glienicke na rzece Haweli łączącym Poczdam i Berlin, przez którego środek przebiegała granica między Berlinem Zachodnim a NRD.  W czasie zimnej wojny na moście dokonywano wymiany szpiegów obu bloków.

W lutym 1962 roku USA uwolniły tam radzieckiego szpiega płk. Rudolfa Abla w zamian za płk. Francisa Gary'ego Powersa, który pojmany został po zestrzeleniu w 1960 roku amerykańskiego samolotu szpiegowskiego U-2 nad terytorium ZSRS.

Na kolejną wymianę trzeba było czekać przeszło 20 lat i była to największa tego typu operacja. Wśród zachodnich szpiegów proponowanych do wymiany był "szablista wszechczasów" Jerzy Pawłowski, który jednak odmówił wyjazdu na Zachód i został ułaskawiony przez władze PRL. Wraz z Zacharskim uwolniono trzech innych szpiegów bloku wschodniego: Alfera Zehe, Alice Michelson, Penya Kostadinova.

Zacharski był bardzo skutecznym agentem, który zdobył tajne informacje dotyczące największych tajemnic z zakresu obronności Stanów Zjednoczonych. W wyniku jego działalności służby wywiadowcze PRL uzyskały m.in. dokumentację techniczną systemów radarowych myśliwców F-14, F-15, F-16, F-18, bombowca strategicznego Rockwell B-1, systemu sonarowego dla okrętów podwodnych, dokumentację ulepszonej rakiety ziemia-powietrze Hawk i plany pocisków rakietowych Phoenix i Patriot.

W 1986 roku odbyła się kolejna wymiana. Wolność odzyskał wówczas więziony za przekonania polityczne w ZSRS Natan Szaranski, który spędził 9 lat w radzieckim więzieniu pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Waszyngtonu. Szaranski wraz z trzema innymi szpiegami Zachodu został wymieniony na pięciu szpiegów bloku wschodniego.

"Ludzie zawsze mnie pytają o pierwsze myśli po przekroczeniu granicy wolnego świata. Odpowiedź jest zawsze ta sama: jak nie zgubić spodni" - opowiadał po 17 latach Szaranski, wówczas izraelski polityk. Zaraz też wyjaśnił, że władze radzieckie obdarowały go na pożegnanie przydużymi spodniami, lecz nie dały do nich paska, toteż bardzo się martwił, że spodnie opadną mu, gdy będzie przechodził przez most do strefy amerykańskiej.

Jak się okazało po latach aktywnym uczestnikiem tych operacji wymiany był urodzony na Śląsku wschodnioniemiecki adwokat Wolfgang Vogel. Już na przełomie lat 50. i 60. stał się on pośrednikiem pomiędzy rządem Republiki Federalnej Niemiec a kierownictwem wschodnioniemieckiej Socjalistycznej Partii Jedności Niemiec (SED). Kierownictwo SED powierzyło mu - jak się później okazało, na zlecenie sowieckich służb specjalnych KGB - poufne zadanie pośredniczenia w negocjacjach w sprawie wymiany schwytanych agentów.

Vogel negocjował m.in. z reprezentującym USA amerykańskim adwokatem Jamesem Donovanem wymianę ujętego w Nowym Jorku szpiega KGB Abla i zestrzelonego nad Syberią pilota amerykańskiego samolotu szpiegowskiego  Powersa.

W kolejnych latach Wolfgang Vogel pośredniczył w sumie w wymianie około 150 schwytanych szpiegów z 23 państw obu bloków.

Vogel przyczynił się też do wykupienia przez władze w Bonn około 33 tysięcy więźniów politycznych NRD oraz przesiedlenia na Zachód, głównie w ramach tzw. łączenia rodzin, ponad 250 tysięcy obywateli wschodnioniemieckiego państwa.

Zacharski zapracował na miano "asa wywiadu PRL" podczas swej misji w latach 1975-1985 w USA. 28 czerwca 1981 r. został przez agentów FBI, którzy postawili mu zarzut szpiegostwa.

W autobiografii "Nazywam się Zacharski. Marian Zacharski. Wbrew regułom" opisuje jak został zwerbowany do służb wywiadowczych PRL. Jak pisze, postrzegał "oficerów wywiadu, bez względu na system polityczny czy nazwę państwa, jako elitarny klub". "Zdecydowałem się na tę pracę z powodu patriotyzmu, jak również adrenaliny. Zawsze lubiłem wyzwania, uważałem, że taka propozycja jest czymś fascynującym dla młodego człowieka" - wyjaśniał Zacharski podczas promocji książki.

Zacharski był bardzo skutecznym agentem, który zdobył tajne informacje dotyczące największych tajemnic z zakresu obronności Stanów Zjednoczonych. W wyniku jego działalności służby wywiadowcze PRL uzyskały m.in. dokumentację techniczną systemów radarowych myśliwców F-14, F-15, F-16, F-18, bombowca strategicznego Rockwell B-1, systemu sonarowego dla okrętów podwodnych, dokumentację ulepszonej rakiety ziemia-powietrze Hawk i plany pocisków rakietowych Phoenix i Patriot.

Materiały te udało się uzyskać Zacharskiemu dzięki nawiązaniu przez niego kontaktu z amerykańskim specjalistą od systemów radarowych Williamem Holdenem Bellem, który był jego sąsiadem oraz partnerem do gry w tenisa.

Przez kilka lat Zacharskiemu dopisywało szczęście i unikał skutecznie kontrwywiadu USA. "W pracy wywiadowczej, poza inteligencją, najważniejsza jest ogromna ilość zdrowego rozsądku, a także łatwość adaptacji i umiejętność nawiązywania kontaktu" - wyjaśniał. Jako kamuflaż pracy wywiadowczej na terenie Kalifornii służyła mu firma Polamco. 

28 czerwca 1981 r. został przez agentów FBI, którzy postawili mu zarzut szpiegostwa.

Po powrocie do kraju został szefem Pewexu, firmy sprzedającej w PRL-u za dewizy towary niedostępne w powszechnym obrocie.

W 1994 roku "as wywiadu PRL" został na krótko szefem wywiadu UOP. Nominację cofnięto wobec powszechnej krytyki. Szef UOP Gromosław Czempiński mówił, że miał "innych kandydatów" na to stanowisko.

W 1995 r. Zacharski uczestniczył na Majorce w słynnej akcji nieudanego werbowania rosyjskiego szpiega Władymira Ałganowa, który według ówczesnego kierownictwa MSW miał być oficerem prowadzącym Józefa Oleksego. Za udział w "sprawie Oleksego" Zacharski został mianowany generałem przez prezydenta Lecha Wałęsę. W maju 1996 r. SLD-owski szef UOP odwołał go z funkcji doradcy szefa UOP za "nieprawidłowości podczas prowadzenia sprawy Oleksego".

Zacharski twierdzi, że po sprawie "Olina" niedwuznacznie zasugerowano mu w 1996 r. wyjazd z Polski. Od tamtej pory mieszka za granicą.

ls

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL