Europa i świat po 1989 roku

30.01.2019 aktualizacja 31.01.2019

Premier: Ameryka była dla nas wielkim przyjacielem, gdy budowaliśmy pierwsze kroki ku wolności

Warszawa, 30.01.2019. Ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher (P) i premier Mateusz Morawiecki (L) podczas uroczystej gali dla uczczenia 100. rocznicy nawiązania stosunków dyplomatycznych między USA a Polską. PAP/R. Pietruszka Warszawa, 30.01.2019. Ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher (P) i premier Mateusz Morawiecki (L) podczas uroczystej gali dla uczczenia 100. rocznicy nawiązania stosunków dyplomatycznych między USA a Polską. PAP/R. Pietruszka

Ameryka była dla nas wielkim, wspaniałym przyjacielem, gdy budowaliśmy pierwsze kroki ku naszej wolności - powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas środowej gali dla uczczenia 100. rocznicy nawiązania stosunków dyplomatycznych między USA a Polską.

Morawiecki dziękował w swoim wystąpieniu narodowi amerykańskiemu za wiele set lat przyjaźni. Nawiązał również do wspólnych elementów historii Polski i USA, w tym do postaci walczącego o niepodległość USA Kazimierza Pułaskiego.

Premier powiedział też, że Polacy są wdzięczni m.in. administracji prezydenta Ronalda Reagana. "Pamiętam, jak później w latach 80. i 90. (XX w.) budowaliśmy pierwsze kroki ku naszej wolności, to Ameryka była dla nas zawsze wielkim, wspaniałym przyjacielem" - powiedział Morawiecki podczas warszawskiej gali.

Szef rządu podziękował także ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher. "Znałem wielu ambasadorów Stanów Zjednoczonych jeszcze w poprzednich moich różnych rolach, ale wiem, jestem przekonany, że w osobie pani ambasador mamy wielką przyjaciółkę, wielkiego przyjaciela Polski. Przyjaciela, który chce swoim życiem, swoją działalnością dyplomatyczną zrobić wszystko, żeby tę polsko-amerykańską przyjaźń, trwającą setki lat, przyjaźń, która jest tak fundamentalna dla przyszłości świata, żeby umacniać, cementować, ubogacać" - mówił.

"Jestem przekonany, że razem z panią ambasador zrobimy to i uczynimy tę przyjaźń jeszcze piękniejszą, bo ta nasza przyjaźń, nasz sojusz nie jest przeciwko komuś i to jest najważniejsze. Ta przyjaźń, ten sojusz jest dla kogoś, jest dla wolnego świata, dla pokoju, dla dobrobytu i niech tak będzie przez kolejne 100 lat, a najlepiej przez kolejne 1000 lat" - podkreślił premier.

W liście odczytanym przez szefa gabinetu prezydenta Krzysztofa Szczerskiego, prezydent Andrzej Duda przypomniał, że USA było jednym z pierwszych mocarstw, które w 1919 r. uznały niepodległość Polski. "100 lat od tamtych wydarzeń cieszymy się silnym polsko-amerykańskim partnerstwem opartym na wspólnych interesach i nierozerwalnej więzi transatlantyckiej" - podkreślił.

"Jest to szczególnie widoczne w obszarze bezpieczeństwa. Od dwóch dekad Polska jest członkiem NATO, w ramach którego nasi żołnierze służyli i służą ramię w ramię ze swoimi amerykańskimi towarzyszami broni w misjach umacniających pokój" - dodał prezydent. Stwierdził również, że Polska i USA w ostatnich latach są coraz ważniejszymi partnerami w kwestiach gospodarczych i energetycznych. Andrzej Duda ocenił stan relacji polsko-amerykańskich jako "bardzo dobry i bardzo konkretny". "Sojusz polsko-amerykański to sojusz realny" - napisał w liście.

Uczestniczący w gali szef MSZ Jacek Czaputowicz podkreślił, że "nasi amerykańscy przyjaciele odegrali kluczową rolę w staraniach Polski o odzyskanie niepodległości po 123 latach rozbiorów".

"Ogromne znaczenie dla sprawy polskiej miały zabiegi pułkownika (Edwarda) House'a, a także prezydenta Woodrowa Wilsona, który w swoich słynnych wystąpieniach przed Kongresem Stanów Zjednoczonych tak zdecydowanie, jak się okazało - skutecznie, domagał się od świata przywrócenia wolnego państwa polskiego" - wspominał Czaputowicz.

Dodał, że Ignacy Jan Paderewski przyznał wówczas w jednym ze swoich nowojorskich przemówień, że "zmartwychwstanie Polski przyszło ze Stanów Zjednoczonych i dzięki Stanom Zjednoczonym". "Stany Zjednoczone były pierwszym państwem na świecie, które uznało państwo polskie, a tym samym - zainicjowało stosunki dyplomatyczne między naszymi krajami" - zaznaczył szef MSZ.

"Dzisiejsze spotkanie jest więc szczególną okazją, aby po raz kolejny wyrazić wdzięczność i podziękować naszym amerykańskim przyjaciołom za wsparcie i pomoc, jakie od nich otrzymaliśmy w tamtych trudnych chwilach naszej historii i przez wszystkie lata wzajemnych stosunków" - powiedział Czaputowicz.

Ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher oceniła, że więź między Polską a USA jest dużo silniejsza, niż wspólne zobowiązania w NATO. "Więź pomiędzy Polską a USA jest więzią nierozerwalną" - oświadczyła. "Polscy żołnierze razem z Amerykanami byli gotowi umierać za wolność, o którą też walczyliście. Podziwiam Polskę za to, że byliście pierwszymi, którzy obalali żelazną kurtynę, przypomnieliście mi jakie jest znaczenie wolności" - dodała ambasador.

Mosbacher podziękowała również premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, który - jak mówiła - "pracował bardzo ciężko, aby nasze relacje bilateralne były silne". (PAP)

autorzy: Anna Kondek-Dyoniziak

akn/ mro/ gb/ mkr/ mrr/

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Do góry

Walka
o niepodległość
1914-1918

II Rzeczpospolita

II Wojna
Światowa

PRL