Ambasador Polski przy NATO Tomasz Szatkowski w poniedziałek w Hohenfels w Bawarii weźmie udział w uroczystości odsłonięcia odnowionego pomnika upamiętniającej Polaków więzionych m.in. w tamtejszym niemieckim obozie jenieckim oraz Amerykanów, którzy ich wyzwolili.
Na terenie dawnego obozu przejściowego dla wysiedlanych Niemców odbyły się w Łambinowicach obchody 75. rocznicy zakończenia II wojny światowej i Tragedii Górnośląskiej zorganizowane przez organizacje mniejszości niemieckiej.
Zdaniem czeskich historyków, do których agencja CTK zwróciła się o skomentowanie obecnego polsko-rosyjskiego sporu o przyczyny wybuchu II wojny światowej, Rosja podobnie jak wcześniej ZSRS próbuje jednostronnie interpretować historię.
W wielu miejscowościach woj. śląskiego mieszkańcy oddają hołd ofiarom Tragedii Górnośląskiej – wydarzeń, które rozpoczęły się wraz z wkroczeniem Armii Czerwonej pod koniec stycznia 1945 r. Fala sowieckich i komunistycznych represji, która pochłonęła tysiące ofiar, trwała do roku 1948.
75 lat temu, między 25 a 27 stycznia 1945 r., w Miechowicach koło Bytomia doszło do jednej z największych zbrodni dokonanych przez Armię Czerwoną w roku 1945. W ciągu trzech dni zamordowano 388 Polaków i Niemców. Był to najbardziej krwawy epizod Tragedii Górnośląskiej.
Premier Litwy Saulius Skvernelis zaapelował w piątek o powstrzymanie się od nowych interpretacji na temat wybuchu II wojny światowej oraz brutalnych skutków reżimu dla państwa litewskiego i jego narodu.
Historycy Wojciech Roszkowski i Paul Allen w piątek na łamach francuskiego dziennika „L’Opinion” opisują historię Polski, akcentując zwalczanie jej z jednej strony przez nazistowskie Niemcy, a z drugiej przez bolszewicką Rosję i komunistyczny Związek Sowiecki.
Najważniejszym elementem dla Putina jest po prostu utrzymanie władzy. Obecna antypolska kampania propagandowa służy odwróceniu uwagi rosyjskiej opinii publicznej od kłopotów wewnętrznych samej Rosji – mówi piątkowej „Gazecie Polskiej Codziennie” prof. Andrzej Nowak, historyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
W Jerozolimie prawda przegrała z polityką. Powagę uroczystości upamiętniających ofiary Holokaustu zakłócił sam Władimir Putin – ocenił premier Mateusz Morawiecki w piątkowym „Fakcie”. Miejsce Polski jest po stronie prawdy – dodał.
Jesteśmy przekonani, że próby fałszowania historii przez Rosję wciąż mogą się pojawiać. Słowa Putina o dbaniu o prawdę historyczną nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości - mówił w czwartek wiceszef polskiego MSZ Paweł Jabłoński.