Dom Dziennego Pobytu dla Weteranów – Żołnierzy Powstania Warszawskiego zachęca powstańców do uczestnictwa w prowadzonych przez placówkę zajęciach. „Mamy świadomość upływającego czasu i wiemy, że nie jest on nam dany na zawsze. Dlatego tak ważne jest, żebyśmy mieli ten dom, żebyśmy dbali o powstańców” – powiedziała przewodnicząca Rady m.st. Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska.
Spływy kajakowe, spotkania z powstańcami i wspomnienie wojennych losów statku Bajka znalazły się w programie obchodów 75. rocznicy Powstania Warszawskiego. Wydarzenia mają przypomnieć, jak ważną rolę odegrała Wisła w 1944 r.
Dla naszych ojców służba Polsce była najważniejsza – podkreślili Jerzy (Jorge) Białous, syn dowódcy Batalionu „Zośka” Ryszarda Białousa, oraz prof. Hubert Borys, syn dowódcy Batalionu „Parasol” Adama Borysa, którzy spotkali się we wtorek w Archiwum Akt Nowych w Warszawie.
Mamy obowiązek dbać o powstańców, nie tylko o ich pamięć, lecz także o ludzi – powiedziała dyrektor-koordynator ds. kultury i komunikacji społecznej Urzędu m.st. Warszawy Aldona Machnowska-Góra. We wtorek w stolicy zainaugurowano akcję informacyjną nt. Domu Wsparcia dla Powstańców Warszawskich.
Powstanie Warszawskie to był jeden z tych wielkich kamieni rzuconych na szaniec budowania wolnej, niepodległej Rzeczypospolitej – powiedział prezydent Andrzej Duda podczas obchodów 75. rocznicy wybuchu zrywu. Ocenił, że dzięki tamtej walce mamy wolną Polskę.
Pamięć o Powstaniu Warszawskim stała się jednym ze źródeł wolnej Polski; była źródłem oporu i nadziei w trudnych czasach Polski Ludowej - powiedział dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski podczas wtorkowych uroczystości w Parku Wolności.
Spotkanie z powstańcami i twórcami Muzeum Powstania Warszawskiego, udział w uroczystościach pogrzebowych dowódcy batalionu „Zośka”, wystąpienie przy pomniku Gloria Victis i wspólne z warszawiakami śpiewanie powstańczych szlagierów - tak prezydent Andrzej Duda uczci 75. rocznicę Powstania Warszawskiego.
W ostatnich dniach lipca 1944 r. Armia Czerwona dotarła do podwarszawskich miejscowości. 30 lipca Niemcy podjęli kontruderzenie, które miało odepchnąć Rosjan od stolicy. Gdy wybuchało powstanie, na przedpolach miasta doszło do największej bitwy pancernej, jaka kiedykolwiek rozegrała się na ziemiach polskich. Walczyły wojska sowieckie z Niemcami, a w starciu wzięło udział blisko 2 tys. czołgów.