Pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II do Polski obudziła w Polakach solidarność i pragnienie wolności; papież postawił w centrum życia społecznego rodzinę i takie motto przyświeca również nam, to myśl przewodnia, którą się kierujemy - mówił w poniedziałek w Gdańsku premier Mateusz Morawiecki.
Biały Dom opublikował w niedzielę przesłanie prezydenta USA Donalda Trumpa z okazji 40. rocznicy pierwszej pielgrzymki papieża Jana Pawła II do ojczyzny. W dokumencie podkreślono, że pielgrzymka zmieniła bieg historii.
Negocjatorzy episkopatu, a w konkretnym, udokumentowanym przypadku ks. Alojzy Orszulik, jasno stwierdzili, że jeśli komuniści nie zgodzą się na pielgrzymkę, to przebieg rozmów zostanie ujawniony opinii publicznej – mówi PAP dr Rafał Łatka, historyk z IPN.
Komuniści starali się bardzo mocno ograniczyć wpływ Jana Pawła II na spodziewane tłumy Polaków podczas jego pielgrzymki; naciskali także na watykańską dyplomację, by powstrzymywała papieża przed wypowiedziami sprzecznymi z interesami obozu władzy – mówi PAP prof. Jan Żaryn, historyk z UKSW.
40 lat temu, 2 czerwca 1979 r., Karol Wojtyła po raz pierwszy odwiedził Polskę jako papież Jan Paweł II. Pielgrzymka, która w dużym stopniu zapoczątkowała też rozpad systemu komunistycznego, wywołała w kraju nieopisany entuzjazm i równie wielkie obawy władz.
Pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II do kraju w dniach 2–10 czerwca 1979 r. była dla działaczy opozycji wydarzeniem ważnym. Odnieśli się do niej na łamach wydawanej przez siebie prasy czy przez okolicznościowe oświadczenia, a później mniej lub bardziej obszernie ją relacjonowali i analizowali.
Plakaty, zdjęcia czy teledyski i programy telewizyjne pokazujące atmosferę sprzed 30-lat, z pierwszych częściowo wolnych wyborów z 4 czerwca 1989 r. można zobaczyć na wystawie „Wybory'89”, którą od czwartku będzie można oglądać w Muzeum Historycznym w Białymstoku.
Kłamstwa komunizmu, który atomizował ludzi, pokonała pierwsza pielgrzymka papieża Jana Pawła II do Polski w 1979 r. - ocenił w rozmowie z PAP prezes IPN Jarosław Szarek. Polacy policzyli się i zrozumieli, że wspólnie mogą podważyć hegemonię władz PRL - podkreślił.