Analiza kolejnych tomów akt i kierunkowa kwerenda w zbiorze akt zastrzeżonych to czynności, które należy jeszcze wykonać w toku śledztwa w sprawie śmierci w 1977 r. studenta Stanisława Pyjasa - poinformował PAP prok. Ireneusz Kunert z krakowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej.
Reżyser Maciej Pieprzyca, który w latach 90. zrealizował film dokumentalny o głośnej sprawie seryjnego zabójcy kobiet, zwanego „wampirem z Zagłębia”, wraca do niej filmem fabularnym pod tym samym tytułem „Jestem mordercą”.
Mistrzostwa Świata w hokeju na lodzie w Katowicach rozegrane w dniach 8-25 kwietnia 1976 r. przeszły do historii głównie za sprawą „cudu” w „Spodku”, czyli jedynej w dziejach polskiej wygranej (6:4) z drużyną ZSRR. To była wówczas najlepsza drużyna na świecie, z którą Polacy regularnie nie tyle przegrywali, co wręcz dostawali „baty” (ostatnie dwa spotkania zakończyły się wynikami 1:15 i 1:16). Triumf nad Sborną to były jednak, jak się później okazało, „miłe złego początki”. Już dzień później naszych hokeistów „zlała” inna ówczesna potęga – Czechosłowacja (12:0).
Znaleziona u Czesława Kiszczaka teczka TW Bolka jest na pewno prawdziwą teczką, dokumentującą realną współpracę Lecha Wałęsy z SB w latach 1970-76, choć znajdujące się w niej rękopisy mogą nie być pisane jego ręką - zgadzali się podczas piątkowej debaty historycy Andrzej Friszke i Piotr Gontarczyk.
W piątek w IPN zostaną udostępnione dokumenty zabezpieczone w mieszkaniu byłego szefa Wojskowej Służby Wewnętrznej gen. Teodora Kufla. Są wśród nich m.in. publikacje szkoleniowe WSW - poinformowała rzeczniczka IPN Agnieszka Sopińska-Jaremczak.
Działania IPN związane z udostępnieniem akt znalezionych w domu gen. Czesława Kiszczaka mogą naruszać konstytucyjne prawo do autonomii informacyjnej b. prezydenta Lecha Wałęsy - uznał RPO Adam Bodnar. IPN zapowiada, że przedstawi stanowisko w tej sprawie.
Z tego, co patrzę na te papierki, to nieźle je podrobili - mówi Lech Wałęsa o zawartości udostępnionych przez IPN teczek TW "Bolka". B. lider "Solidarności" jest przekonany, że "to wszystko jest sfałszowane" przez tajne służby PRL, m.in. na podstawie tego, co "wpadało na rewizji".
Instrukcje postępowania w kontaktach z SB pojawiły się dopiero wskutek działań opozycji demokratycznej pod koniec lat 70. - wskazują historycy, odnosząc się do kontekstu sprawy TW "Bolka". Wśród robotników współpraca była jednak oceniana negatywnie - zastrzegają.
Na polecenie kierownika do 1976 r. spotkałem się pięć razy z kontrwywiadem, a nie z funkcjonariuszami SB - napisał Lech Wałęsa w środę na portalu społecznościowym. Do 1976 r. był też - jak podkreślił - formalnie wzywany na komendę milicji. Oświadczył, że podczas tych spotkań na nikogo nie donosił.