W swój wyjątkowy sposób trafiał do wielu serc, zawsze z fajką w dłoni i dobrą historią do opowiedzenia – pisze o zmarłym w piątek Szewachu Weissie były premier Izraela Jair Lapid. Według byłego ministra diaspory Nachmana Szaja, Weiss był „genialnym profesorem nauk politycznych, pisarzem i... świetnym twórcą zagadek”.
Nie było tak wielu osób łączących Polskę i Izrael, które jednocześnie były świadkami tamtych wydarzeń. Szewach Weiss to jedna z ostatnich osób, które mogły opowiadać z własnego doświadczenia, własnych przeżyć – mówi PAP dyrektor Muzeum Historii Polski Robert Kostro.
W wieku 87 lat zmarł w piątek były ambasador Izraela w RP Szewach Weiss, odznaczony przez prezydenta Andrzeja Dudę Orderem Orła Białego. Weiss był „dzieckiem Holokaustu”, izraelskim politykiem, dyplomatą, profesorem nauk politycznych, autorem wielu książek naukowych i literackich, publicystą. Przez wiele środowisk w Polsce uważany był za przyjaciela Polski i Polaków.
Wspaniały Człowiek, Żyd, izraelski patriota, który Polskę kochał i szanował. Kawaler Orderu Orła Białego. Wielka strata dla polsko-izraelskich relacji – pisze w sobotę na Twitterze prezydent Andrzej Duda, komentując wiadomość o śmierci b. ambasadora Izraela w Polsce Szewacha Weissa.
Wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak nie składał kwiatów ani nie klękał przed flagą UPA; złożył wiązankę pod ścianą poległych w Kijowie, w miejscu, w którym hołd składają wszystkie zagraniczne delegacje – przekazuje w sobotę MON. Jak zaznaczono, flaga UPA znajdowała się w sąsiedniej części muru.
Szewach Weiss był autentycznie zaangażowany w to, aby Polacy i Żydzi byli przyjaciółmi. Zależało mu na tym bardziej niż jakiemukolwiek politykowi w Polsce i Izraelu – stwierdza w sobotę PAP przyjaciel ambasadora Szewacha Weissa dziennikarz Robert Mazurek.
W wieku 87 lat odszedł od nas Szewach Weiss, przyjaciel Polski, ale też po prostu dobry i mądry człowiek, którego będzie nam bardzo brakowało. Spoczywaj w pokoju – podkreśla premier Mateusz Morawiecki, komentując informację o śmierci profesora.
Szewach Weiss był cudownym człowiekiem i przyjacielem. Jego życiorys jest niesamowity. Zawsze mówił: „Są różne stodoły. Ja się w jednej uratowałem” – wspomina aktorka i reżyserka związana z Teatrem Żydowskim w Warszawie Gołda Tencer.
Szewach Weiss czuł się Żydem, Izraelczykiem i Polakiem, jego życie było próbą znalezienia tego co wspólne w losach Polski, Żydów w Polsce i współczesnego Izraela – powiedział o zmarłym Szewachu Weissie były prezydent Aleksander Kwaśniewski.