W pobliżu legendarnej w Czechach góry Rzip, około sto kilometrów od polskiej granicy, znajduje się gmina Libotenice. W tej liczącej zaledwie 400 mieszkańców miejscowości znajduje się muzeum czeskich pisanek i kwatera główna Stowarzyszenia Pisankarzy i Pisankarek w Czeskiej Republice.
Urodzaju gospodarzom, a pannom i kawalerom zmiany stanu cywilnego życzyły kompanie wołoczebników, czyli grupy mężczyzn, które niegdyś w Wielkanoc chodziły po wsiach w Podlaskiem, śpiewając wiosenne życzenia. Tradycja wiosennego kolędowania jest wskrzeszana w regionie od kilkunastu lat.
Święconka Jakubowa ubogich zgromadziła w katedrze w Szczecinie kilkaset osób bezdomnych, samotnych i potrzebujących. Caritas Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej przygotowała dla nich paczki z żywnością i wielkanocne koszyczki.
Słomiany Judosz – prowadzony przez dwóch halabardników - przeszedł w Wielką Sobotę ulicami Skoczowa na Śląsku Cieszyńskim. Zgodnie z wielowiekową tradycją, ostatecznie pochłonęły go płomienie. W ten symboliczny sposób Skoczowianie przegnali zło z miasta.
Na murach setkach polskich kościołów, głównie gotyckich, można odnaleźć zagadkowe, niewielkie otwory. Ich kształt i rozmiar idealnie pasują do opuszków ludzkich palców. Nazywa się je dołkami pokutnymi i tradycja wiąże je z obrzędem święcenia ognia w Wielką Sobotę. Według eksperta to błąd.
Ponad 40 prac Wlastimila Hofmana można oglądać do 15 kwietnia na wystawie „Czekamy z utęsknieniem wiosny” w DESA Unicum w Warszawie. Twórczość Hofmana - malarza symbolisty, ucznia Jacka Malczewskiego - ma wielu wielbicieli, choć jest to artysta nieco zapomniany.