Ze śmiercią Tadeusza Mazowieckiego kończy się jakaś epoka, coraz mniej jest ojców-założycieli, którzy kładli podwaliny pod wolną Polskę - powiedział prezydent Bronisław Komorowski w wywiadzie dla TVP. Mazowiecki spoczął w niedzielę na cmentarzu w Laskach.
Żegnamy premiera czasu przełomu ustrojowego, architekta i budowniczego konstrukcji gmachu niepodległego państwa polskiego - mówił prezydent Bronisław Komorowski podczas mszy św. żałobnej w intencji Tadeusza Mazowieckiego w warszawskiej Bazylice Archikatedralnej św. Jana Chrzciciela.
Wielki bojownik europejski, znamienity intelektualista, wzór moralny i człowiek dialogu - takie określenia pochowanego w niedzielę byłego premiera Tadeusza Mazowieckiego pojawiają się w kondolencjach spływających do MSZ ze świata.
Tadeusz Mazowiecki był mężem stanu, który dobro ojczyzny i narodu przedkładał ponad swoje sprawy osobiste - napisał w liście kondolencyjnym papież Franciszek. Papieskie kondolencje zostały odczytane podczas niedzielnej mszy żałobnej będącej częścią uroczystości pogrzebowych b. premiera.
Fundamenty wolnej Polski, wzniesione w czasach rządów Tadeusza Mazowieckiego, okazały się niezwykle silne - podkreślił prezydent Bronisław Komorowski w przemówieniu na zakończenie mszy św. żałobnej w intencji zmarłego b. premiera.
Przekazujemy treść przemówienia wygłoszonego przez prezydenta Bronisława Komorowskiego 3 listopada 2013 r. w Bazylice Archikatedralnej św. Jana Chrzciciela w Warszawie podczas mszy żałobnej w intencji pierwszego niekomunistycznego premiera Polski po II wojnie światowej - Tadeusza Mazowieckiego: