To poparcie Jana Pawła II dla ludzi "Solidarności" przesądziło o tym, że w 1988 r. Wojciech Jaruzelski ostatecznie się przełamał i zaczęto rozmowy z Lechem Wałęsą i jego doradcami, otwierając drogę do okrągłego stołu - mówi PAP prof. Antoni Dudek z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Wybory przeprowadzone 4 czerwca 1989 r. były rezultatem porozumienia zawartego pomiędzy władzą komunistyczną a przedstawicielami części opozycji i Kościoła podczas obrad Okrągłego Stołu. Zakończyły się one wielkim zwycięstwem Solidarności. Ich konsekwencją był upadek komunizmu i przemiany polityczne nie tylko w Polsce, ale również w całej Europie Środkowo-Wschodniej. (PAP)
W najbliższy czwartek TVP 1 wyemituje film dokumentalny „Taśmy z Magdalenki”. Zostaną w nim zaprezentowane dotąd niepublikowane nagrania z rozmów w ośrodku rządowym w Magdalence jesienią 1988 r. Jego autorami są Cezary Gmyz, dziennikarz śledczy oraz prof. Antoni Dudek, przewodniczący Rady IPN.
Niepublikowane wcześniej nagrania z archiwów Video Studio Gdańsk i polskiej sekcji RFI poświęcone obradom Okrągłego Stołu zostały w poniedziałek udostępnione przez Narodowy Instytut Audiowizualny (NInA) na www.ninateka.pl
To sukces na skalę świata – tak Lech Wałęsa wspomina wybory 4 czerwca 1989 roku. Jednocześnie ocenia, że w okresie transformacji popełniono wiele błędów. „Nie można się było do tego przygotować” – przyznaje były prezydent.
Okrągły Stół. To z pewnością najważniejszy totem III Rzeczpospolitej. Dla jednych budzący szacunek wzór politycznego dialogu i źródło pozytywnej inspiracji, dla innych zaś symbol zdrady i zmowy złowrogich sił. Od lat spotykam zwolenników jednej i drugiej opcji. I od lat mam poczucie, że opowiadają mi część tej samej historii.
Architekci polskich przemian działali z dobrą wolą, ale nie przewidzieli do końca, jak bolesne dla niektórych konsekwencje przyniosą zmiany - mówi w wywiadzie dla PAP Ryszard Bugaj. Dodaje, że on z bardziej społecznym podejściem był na przegranej pozycji.
Wystawę "Od Solidarności do okrągłego stołu", prezentującą wkład Polski w przemiany końca XX w. w Europie, otwarto na Uniwersytecie Soedertoern w Sztokholmie wraz z niemiecką wystawą poświęconą skutkom dyktatur i walce o demokrację na kontynencie w ub. wieku.