Nie pozwolimy deptać godności tych, którzy wywalczyli nam wolność – powiedział we wtorek pod Poznańskimi Krzyżami prezydent miasta Jacek Jaśkowiak, uczestniczący w manifestacji KOD, zorganizowanej w 35. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego.
Wtorkowe uroczystości w zabrzańskiej dzielnicy Zaborze rozpoczęły obchody 35. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego w woj. śląskim. Ich uczestnicy mówili o potrzebie pielęgnowania pamięci i głoszenia prawdy o tragicznych wydarzeniach z grudnia 1981 roku.
Częścią zwycięstwa będzie moralne, a w niektórych wypadkach także karne rozliczenie tych, którzy kiedyś dopuszczali się zbrodni na Polakach - mówił we wtorek na zorganizowanych przez PiS obchodach upamiętniających ofiary stanu wojennego prezes partii Jarosław Kaczyński.
Pod hasłem "Stop dewastacji Polski" przeszła we wtorek ulicami Warszawy manifestacja Komitetu Obrony Demokracji. Zakończył ją wiec przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości. Według organizatorów demonstrowało 30 tys. osób.
Zmienimy Polskę i uczynimy ją sprawiedliwszą; trzeba rozliczyć PRL-owskich sędziów i odebrać emerytury m.in. funkcjonariuszom SB - przekonywali uczestnicy manifestacji zorganizowanej przez Związek Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym.
Nie wolno zakłamać historii, nie można jej pisać w fałszywy sposób - przekonywał szef PO Grzegorz Schetyna po uroczystym posiedzeniu klubu PO z udziałem b. prezydenta Lecha Wałęsy. Jak ocenił, trzeba bronić prawdy, przed tymi, którzy chcą ją sfałszować.
Kierunek jest dobry, ale zostawiłbym to na spokojniejsze czasy, kiedy będzie większe porozumienie, kiedy w porozumieniu to zrobimy - powiedział we wtorek Lech Wałęsa komentując zapowiedzi MON, iż Wojciech Jaruzelski i Czesław Kiszczak stracą stopnie generalskie.
Rody łódzkich fabrykantów, m.in. Scheiblerów, Grohmanów i Poznańskich oraz twórców filmowych, takich jak Wojciech Jerzy Has i Krzysztof Kieślowski, wskazali mieszkańcy Łodzi na patronów ulic, placów i skwerów w Nowym Centrum Łodzi. Ich propozycje trafią pod obrady radnych.
Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego ws. nowelizacji ustawy medialnej odnosi się do sytuacji prawnej, która jest już przeszłością; opisuje stan rzeczy, który już nie funkcjonuje; to orzeczenie "nie ma zastosowania" – ocenił szef Rady Mediów Narodowych Krzysztof Czabański (PiS).