Katolicki Uniwersytet Lubelski w czasach komunistycznych był wyspą wolności, a jednocześnie azylem dla wszystkich, którzy nie godzili się na ten system – powiedział w czwartek prezes IPN Jarosław Szarek na konferencji w KUL.
Wieś widzianą oczami etnografów, historyków sztuki, kolekcjonerów i artystów przestawia ekspozycja "Polska - kraj folkloru?", którą od niedzieli będzie można oglądać w Zachęcie. Na wystawie znalazło się ponad 100 eksponatów powojennej sztuki ludowej. Wystawie towarzyszy przegląd filmowy.
Spółka MAE Multimedia Art & Education zdobyła I nagrodę w rozstrzygniętym w środę konkursie na projekt architektoniczno-budowlany Muzeum PRL-u, które mieści się w dawnym kinie "Światowid" w Nowej Hucie. Władze miasta mają nadzieję, że placówka w nowym kształcie zostanie otwarta w 2019 r.
Wypłacanie odszkodowań byłym przesiedleńcom jest niesprawiedliwe i sprzeczne z polskim interesem - powiedział PAP wicepremier minister nauki Jarosław Gowin. Dodał, że jego partia Polska Razem Zjednoczona Prawica zgłosiła propozycje zmian w prawie, by zatrzymać wypłatę odszkodowań.
Człowiek, który podczas okupacji współuczestniczył w akcji ratowania Jana Karskiego, a w Auschwitz był członkiem obozowej konspiracji, po wojnie firmował swoją osobą stalinowski reżim. "To postać niejednoznaczna" - pisze Piotr Lipiński autor książki "Cyrankiewicz. Wieczny premier"
Józef Cyrankiewicz. Konformista, cynik, nihilista. Cień Bieruta i Gomułki. Mistrz politycznej mimikry, człowiek z poczuciem wyższości, ale również z małostkowym lękiem o przywileje i apanaże. Kobieciarz, bon vivant. Według wielu – zbrodniarz z krwią na rękach. A wcześniej? Idealista, socjalista nie lubiący zarówno narodowców jak i komunistów. Więzień Auschwitz. Kandydat na… zastępcę delegata Rządu Londyńskiego na Kraj.
Struktura kolportażu tworzyła całą strukturę opozycji. Kolportaż nas wyzwolił – powiedział we wtorek działacz KOR Wojciech Onyszkiewicz podczas zorganizowanego w Stowarzyszeniu Wolnego Słowa spotkania „Rewolucja powielaczy. Niezależny ruch wydawniczy w Polsce 1976–1989”.
Kultowe gramofony „Bambino” - nieodłączny element prywatek w latach 60., nowoczesne wzmacniacze i gramofony - obiekty pożądania melomanów w latach 70., szafy grające, a nawet wiatraczki biurkowe napędzane gramofonowymi silnikami – to wszystko produkowały nieistniejące już zakłady „Fonica” w Łodzi.