1 marca organizacje patriotyczno-narodowe organizują w Białymstoku marsz w ramach obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Jego uczestnicy złożą kwiaty m.in. pod pomnikiem Danuty Siedzikówny "Inki", który tego dnia zostanie odsłonięty.
1 marca, czyli w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, w Białymstoku zostanie odsłonięty pomnik poświęcony Danucie Siedzikównie "Ince" - poinformowały w środę władze miasta. Pomnik powstał jako projekt zgłoszony do budżetu obywatelskiego na 2016 rok.
4 marca odbędzie się szósta edycja biegu "Tropem Wilczym". Okolicznościowy bieg organizowany jest w Polsce, ale także za granicą - w tym roku m.in. w Nowym Jorku - z okazji Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" - poinformowali w poniedziałek organizatorzy.
Szczątki, prawdopodobnie żołnierza podziemia antykomunistycznego, odnaleziono w Dobroniu (Łódzkie) - poinformował PAP prezes prowadzącej poszukiwania fundacji "Niezłomni" im. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki" Wojciech Łuczak. Identyfikacją zajmą się genetycy.
Poznali się i pokochali w stalinowskim więzieniu, tam też wzięli ślub, podczas którego zobaczyli się po raz pierwszy - to historia Wiesławy Pajdak i Jerzego Śmiechowskiego opisana przez Angelikę Kuźniak i Ewelinę Karpacz-Oboładze "Krótka historia o długiej miłości", która właśnie trafia do księgarń.
Nie udało się komunistom pogrzebać pamięci. W Żołnierzach Wyklętych nowe pokolenie, w wolnej Polsce, odnalazło kodeks wartości – powiedział szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan J. Kasprzyk podczas wręczenia medali Pro Patria w Krakowie.
67 lat temu, 8 lutego 1951 r., w więzieniu na Mokotowie wykonano wyrok śmierci na mjr. Zygmuncie Szendzielarzu "Łupaszce" - legendarnym dowódcy V Wileńskiej Brygady AK, a następnie oddziałów partyzanckich Wileńskiego Okręgu AK. W 2016 r. "Łupaszka" został pochowany z wojskowym ceremoniałem na Wojskowych Powązkach.
Jeszcze w 2018 r. Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN chciałoby przeprowadzić prace wykopaliskowe przy dawnym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Bielsku. Instytut podejmie w tej sprawie rozmowy z właścicielem terenu – podał Adam Kondracki z IPN.