Na cmentarzach w Krakowie, Nowym Targu i Nowym Sączu specjaliści z Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN wraz z archeologami rozpoczynają poszukiwania miejsc pochówku żołnierzy podziemia niepodległościowego, m.in. partyzantów oddziału „Wiarusy”. Prace potrwają kilkanaście dni.
W wojskowej części cmentarza Rakowickiego w Krakowie powstała kwatera, w której składane będą szczątki żołnierzy podziemia niepodległościowego. Jako pierwsi pochowani zostaną tam 14 września: ks. Władysław Gurgacz „Sem”, Ryszard Kłaput „Pomsta” i ppor. Tadeusz Zajączkowski „Mokry”.
Wśród ofiar NKWD pogrzebanych w masowym grobie w Odessie na Ukrainie są Polacy – mówi PAP Ołeksandr Babicz, historyk, jeden z członków prac poszukiwawczych. Eksperci szacują, że łącznie w dołach śmierci w Odessie mogą być szczątki od 5 do 6 tys. ludzi.
W murach Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL 4 września odbędzie się plenerowy koncert zespołu Forteca, pt. „Witold Pilecki - chodź z nami Jego śladami” – podał PAP kierownik działu informacji, promocji i wydawnictw muzeum Jarosław Wróblewski.
Imię Danuty Siedzikówny „Inki” nosi od soboty dworzec PKP w Białymstoku. Nadanie imienia i odsłonięcie okolicznościowej tablicy odbyło się w sobotę, w 75. rocznicę rozstrzelania przez służby komunistyczne sanitariuszki V Wileńskiej Brygady AK. Inka urodziła się na Białostocczyźnie.
Ich życie pozwoliło umrzeć w dramatycznych, pięknych i bohaterskich okolicznościach – mówił w sobotę w Gdańsku o Danucie Siedzikównie „Ince” oraz Feliksie Selmanowiczu „Zagończyku” prezes IPN Karol Nawrocki podczas uroczystości w 75. rocznicę ich śmierci.
Dzisiaj mija 75. rocznica śmierci Danuty Siedzikówny; na szczęście czasy pokoju nie wymagają od nas takiego heroizmu, ale podziw dla wierności zasadom bohaterów takich jak „Inka” powinien nam zawsze towarzyszyć – oświadczył w sobotę premier Mateusz Morawiecki.
28 sierpnia 1946 r. komuniści rozstrzelali niespełna 18-letnią Danutę Siedzikównę, ps. Inka, sanitariuszkę 5 Wileńskiej Brygady AK. Stracono też Feliksa Selmanowicza, ps. Zagończyk – wspomniał w sobotę na Twitterze minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.
75 lat temu, 28 sierpnia 1946 r. w Gdańsku została zamordowana przez komunistyczną bezpiekę Danuta Siedzikówna „Inka”, osiemnastoletnia łączniczka i sanitariuszka Brygady Wileńskiej AK. Przywrócenie pamięci o jej walce i okolicznościach śmierci sprawiło, że „Inka” stała się jednym z symboli walki podziemia antykomunistycznego.
W 2021 r. przypada 75. rocznica śmierci sanitariuszki Danuty Siedzikówny ps. Inka, zamordowanej przez władze komunistyczne 28 sierpnia 1946 r. Z tej okazji Stowarzyszenie Historyczne im. Danuty Siedzikówny ps. Inka przygotowało uroczyste obchody - czytamy na stronie Narodowego Centrum Kultury.