Polskie pieśni patriotyczne nawiązujące do udziału mniejszości narodowych i wyznaniowych w walce o niepodległość Rzeczypospolitej znajdą się w programie Koncertu Niepodległości, który odbędzie się 11 listopada w stołecznym Muzeum Powstania Warszawskiego.
Instytut Polski w Tel Awiwie, który stara się promować w Izraelu nowoczesny wizerunek polskiej kultury, już w środę rozpoczął obchody Święta Niepodległości, organizując pokazy krótkich filmów Romana Polańskiego z improwizowaną muzyką na żywo duetu Sza-Za.
W niedzielę 11 listopada Bronisław Komorowski poprowadzi ulicami Warszawy marsz "Razem dla Niepodległej". Na trasie manifestacji prezydent będzie składał kwiaty pod pomnikami postaci zasłużonych dla niepodległości. Marsz wyruszy ok. godz. 13.15 z Placu Piłsudskiego.
Około 20 tys. osób może wziąć udział w niedzielnej paradzie niepodległości w Gdańsku. Paradę już po raz dziesiąty organizuje Stowarzyszenie SUM. W pierwszym przemarszu w 2003 roku wzięło udział ok. 5 tys. osób, w ubiegłym roku uczestników było pięć razy więcej.
Złożenie kwiatów w Bramie Straceń Cytadeli Warszawskiej i pod pomnikiem Drzewa na Pawiaku oraz wystawa "Wielcy Polacy na znaczkach pocztowych" to niektóre z inicjatyw, jakimi stołeczne Muzeum Niepodległości chce uczcić zbliżające się Święto Niepodległości.
5 tysięcy biało-czerwonych flag, które kierowcy mogą założyć na anteny swoich samochodów z okazji Święta Niepodległości, przygotowały do rozdania władze Tarnowa. Miasto szczyci się tym, że jako pierwsze w Polsce odzyskało niepodległość w 1918 r., bo już 31 października.
26 października 1937 r. zmarł w Batorowie Józef Dowbor-Muśnicki, dowódca I Korpusu Polskiego w Rosji i Wojsk Wielkopolskich. Stanowiły one nie tylko obronę przed grożącym atakiem wojsk niemieckich na Wielkopolskę. Oddziały te brały m.in. udział w odsieczy Lwowa i w kampanii kijowskiej.
Pięć gwoździ pamiątkowych, pochodzących z chorągwi Towarzystwa Powstańców i Wojaków z Łomnicy, znaleziono podczas prac archeologicznych w ruinach zamku na Starym Mieście w Kostrzynie nad Odrą - poinformował PAP Krzysztof Socha z Muzeum Twierdzy w Kostrzynie. Organizacja, do której należał sztandar to stowarzyszenie skupiające weteranów Powstania Wielkopolskiego. Tworzono je w wielu miejscowościach, gdzie zimą, na przełomie 1918/1919 roku toczyły się walki powstańcze, także w Łomnicy - wsi położonej w Wielkopolsce.
Były kurierkami, wywiadowczyniami sanitariuszkami. Ale też, podając się za mężczyzn, szły na pierwszą linię frontu z karabinami w ręku. Stanisław M. Jankowski przypomina udział kobiet w walce o niepodległość Polski w latach 1914-1920.