Leszek Kopeć, wieloletni dyrektor Gdyńskiego Centrum Filmowego (GCF), odszedł na emeryturę. Jego stanowisko objął dotychczasowy zastępca Jerzy Rodos. Kopeć nadal pozostanie m.in. dyrektorem Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.
Na znak solidarności z walczącą Ukrainą, podczas najbliższych koncertów orkiestry symfoniczne należące do Zrzeszenia Filharmonii Polskich wykonywać będą „Melodię” ukraińskiego kompozytora Myrosława Skoryka. Ten krótki utwór jest motywem przewodnim dramatu wojennego „Vysokyy pereval” z 1982 roku.
Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego uruchamia InfoPoint UA – punkt kontaktowy dla przedstawicieli zawodów teatralnych z Ukrainy, zmuszonych tymczasowo opuścić swój kraj, a także polskich teatrów, oferujących wsparcie ukraińskim partnerom w czasie wojny – napisano na Fb IT.
Spektakl „Między nogami Leny, czyli Zaśnięcie Najświętszej Marii Panny według Michelangela Caravaggia” w reżyserii Agaty Dudy-Gracz otworzył w piątek 42. Przegląd Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu. Festiwal potrwa do 27 marca.
Po raz pierwszy od 120 lat będzie można ponownie wysłuchać w oryginalnym języku libretta jedynego dzieła scenicznego Ignacego Jana Paderewskiego. Premiera „Manru” w reż. Kathariny Kastening odbędzie się w sobotę na głównej scenie Opery w Halle – czytamy w informacji Instytutu Adama Mickiewicza.
W Angouleme w czwartek rozpoczął się 49. Międzynarodowy Festiwal Komiksu – największy festiwal komiksowy w Europie, który organizowany jest od 1974 r. Instytut Książki (IK) gości na tej imprezie po raz drugi – podaje instytucja.
Nabór wniosków do programu „Kultura bez barier” trwa do 26 kwietnia. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego (MKiDN) jest strategicznym partnerem krajowym projektu realizowanego przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) – napisano na stronie resortu kultury.
W rozmowie z „Kurierem Lubelskim”, minister kultury, Piotr Gliński, zapowiedział otwarcie w piątek wystawy „Tamara Łempicka - kobieta w podróży” w Lublinie. Odniósł się też do trwającej wojny na Ukrainie, oceniając, na ile prace Łempickiej mogą zostać dziś odczytane jako komentarz do współczesności.