Fot. PAP/Rafał Guz
Przewodniczący Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej prof. dr hab. Wojciech Polak ogłosił w środę kolejny konkurs na prezesa IPN. Poprzedni nie został rozstrzygnięty, ponieważ zarekomendowany przez Kolegium IPN dr hab. Karol Polejowski nie uzyskał wymaganej większości głosów w Sejmie.
Ogłoszenie konkursu na prezesa IPN było konieczne po tym, jak dotychczasowy prezes ten instytucji dr Karol Nawrocki, pełniący tę funkcję od 2021 r., został wybrany na prezydenta RP. Wygrana Nawrockiego w wyborach oznaczała, że musiał zrezygnować z funkcji prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. W zaistniałej sytuacji ma zastosowanie zapis ustawy: „W przypadku innej przyczyny opróżnienia stanowiska Prezesa Instytutu Pamięci, termin zgłaszania się kandydatów do konkursu na to stanowisko wynosi 30 dni od dnia ogłoszenia konkursu. Przesłuchania kandydatów na stanowisko prezesa Instytutu Pamięci mają charakter publiczny”.
Ogłoszony w środę konkurs na prezesa IPN jest kolejnym konkursem na to stanowisko. W poprzednim przez Kolegium IPN rekomendowany został obecny wiceprezes tej instytucji dr hab. Karol Polejowski. Jednak nie uzyskał on wymaganej większości głosów w Sejmie. W rezultacie cała procedura musiała rozpocząć się od nowa.
Jak przypomniano na stronie Biuletynu Informacji Publicznej IPN, kompetencje prezesa określa ustawa z 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej.
Konkurs zostanie przeprowadzony od 15 stycznia do 14 kwietnia i składa się z dwóch etapów. W pierwszym sprawdzane są dokumenty i oświadczenia złożone przez kandydatów. Drugi etap polega na publicznym wysłuchaniu kandydatów, podczas którego prezentują oni swoje umiejętności i przedstawiają koncepcje kierowania IPN. Przebieg wysłuchania dla publiczności będzie można także śledzić za pośrednictwem transmisji na żywo.
W kolejnym kroku Kolegium IPN podejmuje uchwałę w sprawie wyłonienia kandydata na stanowisko prezesa IPN w głosowaniu tajnym, bezwzględną większością głosów. Jeżeli w pierwszym głosowaniu żaden z kandydatów nie uzyska bezwzględnej większości głosów, wówczas przeprowadza się kolejne głosowanie zwykłą większością głosów, z udziałem kandydatów, którzy uzyskali dwie kolejne największe liczby głosów. Jeżeli w głosowaniach żaden z kandydatów nie uzyska wymaganej większości głosów, Kolegium IPN, w drodze uchwały, uznaje konkurs za nierozstrzygnięty, a jego przewodniczący ponownie go ogłasza.
Ostateczny głos ma Sejm - to on na wniosek Kolegium IPN, za zgodą Senatu, powołuje i odwołuje prezesa IPN.
Funkcję prezesa Instytutu w przeszłości sprawowali Leon Kieres, Janusz Kurtyka, Łukasz Kamiński, Jarosław Szarek i Karol Nawrocki.
Prezes IPN, którego kadencja trwa pięć lat, w sprawowaniu swego urzędu jest niezależny od organów władzy państwowej. Ta sama osoba nie może być prezesem więcej niż przez dwie kolejne kadencje. W ustawie znalazł się również zapis, że prezes IPN nie może być bez zgody Sejmu pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani pozbawiony wolności. Są w tym względzie jednak wyjątki, np. ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa i jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania. (PAP)
akr/ dki/