Źródło: NAC
W 1766 r. powstała w Warszawie Malarnia Królewska, założona przez Marcello Bacciarellego na polecenie króla Stanisława Augusta. Była to pierwsza szkoła malarstwa artystyczna w Polsce, zaczątek tego, co możemy nazwać malarstwem polskim – powiedziała PAP Alicja Jakubowska, kustoszka zbiorów malarstwa w Zamku Królewskim w Warszawie.
W 1766 r. na polecenie króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, na Zamku Królewskim w Warszawie, Marcello Bacciarelli założył szkołę malarską nazwaną Malarnią Królewską. Bacciarelli pełnił w niej funkcje dyrektora, a nauczycielami byli m.in. Bernardo Bellotto (Canaletto), Ludwik Marteau, Mateusz Tokarski, Antoni Albertrandy. Wciągu lat funkcjonowania tej instytucji zmieniał się zespół pedagogiczny.
„Marcello Bacciarelli, przybywszy w 1766 r. do Warszawy, nad ofertę objęcia posady profesora malarstwa w Akademii Sztuk Pięknych w Dreźnie przedłożył propozycję zostania nadwornym malarzem króla Stanisława Augusta. Obok związanego z tym prestiżu i wyższego honorarium, być może kusiła go perspektywa założenia tu akademii sztuk pięknych” – napisała Anita Chiron-Mrozowska w artykule „Cztery projekty akademii sztuk pięknych w Warszawie” zamieszczonym w „Kronice Zamkowej” w 2016 r.
"Malarnia króla Stanisława Augusta była zjawiskiem wyjątkowym w historii polskiej sztuki. Był to bardzo ważny kamień milowy, w zasadzie zaczątek tego, co możemy nazwać malarstwem polskim."
- Malarnia króla Stanisława Augusta była zjawiskiem wyjątkowym w historii polskiej sztuki. Był to bardzo ważny kamień milowy, w zasadzie zaczątek tego, co możemy nazwać malarstwem polskim – powiedziała PAP Alicja Jakubowska, kustoszka zbiorów malarstwa w Zamku Królewskim w Warszawie. - Przed powstaniem Malarni Królewskiej kształcenie artystyczne w Rzeczpospolitej bardzo odbiegało od ówczesnych standardów europejskich. Malarze generalnie kształcili się na terenie kraju i mało poznawali to, co działo się w innych krajach. W związku z tym ówczesne malarstwo było dość konserwatywne, zachowawcze i nie bardzo atrakcyjne wizualnie – tłumaczyła kustoszka. - Król Stanisław August postanowił zmienić tę sytuację. W tym celu, z pomocą swojego nadwornego artysty Marcella Bacciarellego, założył coś na wzór akademii, co nazywano Malarnią Królewską. W Europie działało już kilkadziesiąt akademii sztuk pięknych, które powstawały często przy dworach królewskich, bo dostrzegano tam potrzebę kształcenia fachowych kadr artystycznych – powiedziała Jakubowska. - Echa funkcjonowania malarni widać również w wydarzeniach, które miały miejsce wiele lat po śmierci króla, a mianowicie w powstaniu w 1816 r. Wydziału Sztuk Pięknych na Uniwersytecie Warszawskim – podkreśliła.
Nauka w Malarni Królewskiej polegała przede wszystkim na kopiowaniu obrazów i rzeźb. Oprócz tego wprowadzono studium aktu. Od 1771 r. malarnia stopniowo rozwijała działalność edukacyjną, tworzono nowe specjalizacje i organizowano konkursy dla studentów. Oprócz znajomości sztuki uczniowie musieli także opanować wiedzę z mitologii, historii, matematyki, optyki i fizyki. Dzięki istnieniu podręcznej biblioteki malarni, przyszli artyści mogli studiować także zagadnienia rzemiosła, anatomię, kostiumologię, można było zapoznać się ze sztuką starożytnych oraz z najnowszymi zdobyczami archeologii.
Do 1795 r. Malarnię Królewską opuściło ok. 50 – 70 absolwentów. Uczniami jej byli m.in. Kazimierz Wojniakowski, Zygmunt Vogel, Anna Rajecka, Józef Wall, Aleksander Kucharski, Wincenty de Lesseur (Lesserowicz).
Kresem funkcjonowania malarni, jako instytucji objętej patronatem monarchy, był rok 1795, moment abdykacji króla i III rozbioru Polski. Niektóre źródła podają, że ideę Malarni Królewskiej przejęła wówczas prywatna pracownia Bacciarellego i w tym charakterze funkcjonowała ona do śmierci malarza w 1818 r.
- Malarnia Królewska była pierwszą rządową szkołą, w której kształcono malarzy. Była to placówka bardzo dobrze zorganizowana, z dobrą kadrą pedagogiczną. Absolwenci malarni stawali się w kolejnych latach profesorami późniejszych uczelni, co zapoczątkowało nieprzerwany rozwój kadr edukacyjnych szkół artystycznych – powiedział PAP prof. Wojciech Włodarczyk z warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych.
„Jeżeli ostatnie 150 lat malarstwa polskiego uważamy częstokroć za okres jednolity i zamknięty, to dlatego, że przez ten czas nie zrywa się już więcej nić tradycji przekazywania wiedzy przez mistrzów uczniom. Trwa to od czasów Stanisława Augusta, kiedy powstała w Polsce Malarnia Królewska prowadzona przez Bacciarellego. Przybycie do Polski Bacciarellego i stworzenie przezeń Malarni Królewskiej uważane bywa częstokroć za początek nowożytnego okresu sztuki polskiej” – napisano w wydanej w 1918 r. publikacji „Sto pięćdziesiąt lat malarstwa polskiego w szkicach”.
„Epokę stanisławowską, wielce znamienną w dziejach rozwoju malarstwa polskiego, rozpoczynają sprowadzeni przez króla cudzoziemcy oraz pierwsi w ich szkole urobieni krajowi artyści. Przesuwa się następnie, w ewolucyjnym rozwoju, stopniowy wzrost idei sztuki na naszym gruncie” – napisano w 1919 r. w „Albumie reprodukcji obrazów z wystawy »Sto lat malarstwa polskiego«”. Tytułowa wystawa odbyła się w Łazienkach Królewskich.
- Trudno wskazać równie ważną instytucję dla budowania krajobrazu artystycznego Polski niż Malarnia Królewska. Nauczycielami byli tam najznamienitsi artyści owego czasu, którzy popularyzowali różne style w sztuce, co potem silnie oddziaływało na całą Polskę – powiedziała PAP prof. Aleksandra Jakóbczyk-Gola z Muzeum Historii Polski.
Do idei stworzenia w Polsce szkoły artystycznej, zainicjowanej przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, powrócono w 1816 r., organizując Uniwersytet Warszawski. Chciano powołać przy nim autonomiczną akademię sztuk pięknych, ale względy finansowe uniemożliwiły realizację tego zamierzenia. W zamian w ramach Wydziału Nauk i Sztuk Pięknych zorganizowano Szkołę Sztuk Pięknych. Jej honorowym dziekanem został Bacciarelli, co podkreślało symboliczną i personalną więź z ideą króla.
Na ścianie Pałacu Ślubów, gdzie mieściła się pracowania Bacciarellego i pomieszczenia Malarni Królewskiej, znajduje się tablica pamiątkowa informująca: „Marcello Bacciarelli 1731 – 1818. Pierwszy nadworny malarz króla Stanisława Augusta. Dyrektor generalny budowli królewskich. Profesor Uniwersytetu Warszawskiego. Tu w latach 1763 – 1818 miał swoją pracownię zwaną Malarnią Królewską. (PAP)
szt/ aszw/

