Odpust zwany Emaus w Poniedziałek Wielkanocny w Krakowie./NAC
Po dwuletniej przerwie spowodowanej remontami odpust Emaus powraca w rejon Klasztoru Norbertanek na Zwierzyńcu w Krakowie. Doroczne wydarzenie, organizowane w Wielki Poniedziałek, to nie tylko kramy z regionalnymi produktami i smakołykami, ale też warsztaty i koncert.
W 2024 i 2025 r. miejscem odpustu były Błonia, ponieważ ulice przy Klasztorze Norbertanek były odnawiane.
Tegoroczny Emaus potrwa od godz. 9 do godz. 17. Stragany około 100 wystawców z całej Polski, głównie rzemieślników, ustawione będą wzdłuż ulic: Kościuszki, Senatorskiej i Kasztelańskiej.
- Będzie to rękodzieło artystyczne. Będą m.in. drewniane zabawki, wyposażenie domu, ceramika, stoiska gastronomiczne – wyliczała na poniedziałkowym briefingu prasowym Wiktoria Jeż z Krakowskiego Forum Kultury, które organizuje odpust. Podkreśliła, że nie będzie towarów obrażających uczucia religijne czy nawiązujących do wojny.
W części artystycznej Emaus znalazły się koncert Zespołu Pieśni i Tańca Krakowiacy, występ Pucheroków. W specjalnie przygotowanym namiocie odbędzie się pokaz rzeźbienia w drewnie i warsztaty robienia tradycyjnych czapek pucheroków (usmarowanych sadzą przebierańców w wysokich czapach ozdobionych kolorową bibułą, którzy w Niedzielę Palmową chodzą po domach we wsiach podkrakowskiej gminy Zielonki, wygłaszając zabawne oracje i zbierające do koszyków jajka i smakołyki - PAP). W programie jest również spacer z przewodniczką na Kopiec Kościuszki.
Odpust Emaus ma również odświeżoną stronę internetową. – Stawiamy na funkcjonalność. Cały etap zgłaszania i rejestracji wystawców był w tym roku elektroniczny – powiedziała Wiktoria Jeż.
Tradycja Emaus wywodzi się ze średniowiecza, kiedy w Poniedziałek Wielkanocny odbywała się procesja religijna z Krakowa do wsi Zwierzyniec. Zwyczaj wychodzenia do kościołów poza miastem był bardzo rozpowszechniony w Europie, zwłaszcza w XVI-XVII w. Na to „ludowe święto” chodzili w XIX w. wszyscy mieszkańcy Krakowa: najbiedniejsi i bogaci. (PAP)
bko/ miś/