Prace ekshumacyjne prowadzone przez IPN w Ostrówkach w obwodzie wołyńskim. Fot. PAP/Wojtek Jargiło
Od 1 września procesy związane z ekshumacjami i poszukiwaniami prowadzić będzie nowo powstały Departament Współpracy Międzynarodowej i Polskiego Dziedzictwa za Granicą - poinformowało we wtorek MKiDN. Ministerstwo podało również, że zidentyfikowane zostały cztery kolejne ofiary zbrodni wołyńskiej.
Intensyfikacja prac związanych z poszukiwaniami, ekshumacjami oraz identyfikacjami ofiar zbrodni wołyńskiej musi – jak podkreślono w komunikacie – znaleźć swoje odzwierciedlenie w strukturze organizacyjnej resortu kultury.
Resort kultury poinformował, że od 1 września wszystkie procesy związane z ekshumacjami i poszukiwaniami prowadzić będzie nowo powstały Departament Współpracy Międzynarodowej i Polskiego Dziedzictwa za Granicą. Procesy związane z zadaniami związanymi z opieką nad miejscami pamięci narodowej w granicach RP zostają powierzone Departamentowi Dziedzictwa Kultury, który będzie całościowo odpowiadał za realizację działań w obszarze polityki pamięci i polityki historycznej.
MKiDN poinformowało również, że zidentyfikowane zostały cztery kolejne osoby, których szczątki ekshumowano wiosną ubiegłego roku w Puźnikach. „O szczegółach poinformujemy wkrótce, w pierwszej kolejności ministra Marta Cienkowska poinformuje o skutecznej identyfikacji rodziny ofiar” - napisano. 13 lipca Cienkowska po raz pierwszy w historii wręczyła noty identyfikacje rodzinom zidentyfikowanym w ramach badań genetycznych ofiar. Ośmioro obywateli Rzeczpospolitej Polskiej zamordowanych na Wołyniu odzyskało tożsamość.
Od wiosny 2017 r. trwał spór wokół zakazu poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy wprowadzonego przez Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej (UIPN). Zakaz został wydany po zdemontowaniu pomnika UPA w Hruszowicach w województwie podkarpackim w kwietniu 2017 r. Decyzja o zniesieniu moratorium na poszukiwania i ekshumacje szczątków polskich ofiar zbrodni wołyńskiej została ogłoszona pod koniec listopada 2024 r. podczas wspólnej konferencji prasowej szefów dyplomacji Polski i Ukrainy, Radosława Sikorskiego i Andrija Sybihy.
Od tamtej pory strona polska i ukraińska wydają zgody na prace poszukiwawcze i ekshumacyjne.
W wyniku ekshumacji na terenie dawnych wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka na Wołyniu, które prowadzono od 13 lipca do 7 sierpnia, odnaleziono szczątki 55 osób (w tym 26 dzieci). Zostały one uroczyście pochowane w niedzielę 30 sierpnia w kwaterze ofiar UPA na cmentarzu w Ostrówkach.
W poniedziałek 31 sierpnia rozpoczęły się poszukiwania drugiej zbiorowej mogiły w Puźnikach w obwodzie tarnopolskim. Wiosną ubiegłego roku strona polska przeprowadziła pierwsze ekshumacje w Puźnikach. Odnaleziono tam szczątki co najmniej 42 osób, które pochowano 6 września.
25 sierpnia rozpoczęły się prace ekshumacyjne na dawnym cmentarzu na Hołosku we Lwowie, gdzie pochowani są żołnierze Wojska Polskiego polegli w obronie Lwowa we wrześniu 1939 roku.
W sierpniu 2025 roku przeprowadzono ekshumacje szczątków żołnierzy Wojska Polskiego poległych we wrześniu 1939 r. w obronie Lwowa. Byli oni pochowani we Lwowie-Zboiskach. Pogrzeb prochów 34 odnalezionych żołnierzy odbył się w listopadzie 2025 roku na miejscowym cmentarzu rzymskokatolickim w Mościskach, gdzie znajduje się polska kwatera wojenna.
8 sierpnia tego roku Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej (UINP) poinformował, że wydane zostały zgody na ekshumacje szczątków polskich ofiar w Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim oraz na poszukiwania i ekshumacje w Ugłach na Wołyniu. W Hucie Pieniackiej szczątki ludzkie zlokalizowano w 25 miejscach na obszarze ponad 200 m kw.
Według polskich historyków w lipcu 1943 r. oddziały UPA przeprowadziły skoordynowane ataki na około 150 miejscowości zamieszkanych przez Polaków na Wołyniu. Łącznie od lutego 1943 r. do wiosny 1945 r. na Wołyniu i w Galicji Wschodniej zginęło, według badaczy, ponad 100 tys. Polaków. Za sprawców uznawani są członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Stepana Bandery oraz podporządkowanej jej UPA.
Polska uznaje zbrodnie popełnione na ludności polskiej za ludobójstwo, natomiast wielu ukraińskich historyków i polityków interpretuje je jako element szerszego konfliktu polsko-ukraińskiego, za który odpowiedzialność ponosiły obie strony. Jednocześnie w ukraińskiej pamięci historycznej OUN i UPA są często postrzegane jako symbole walki o niepodległość oraz powojennego oporu przeciwko Związkowi Sowieckiemu. (PAP)
akr/ miś/