23 października 1956 r. w Budapeszcie na wiecu na znak solidarności z Polską doszło do manifestacji, które dały początek rewolucji na Węgrzech. Została ona krwawo stłumiona przez wojska sowieckie, które wkroczyły do Budapesztu 4 listopada.
Przeciwnicy i zwolennicy prawicowego rządu premiera Viktora Orbana zorganizowali we wtorek w Budapeszcie manifestacje w 56. rocznicę wybuchu antysowieckiej rewolucji. W prorządowym marszu uczestniczyło 150 tys. ludzi, w tym liczna grupa Polaków. Rocznicowe obchody przekształciły się w manifestacje poparcia dla rządu, a z drugiej strony krytyki prawicowych reform już przed wyborami, które odbędą się w kwietniu 2014 roku.
Tablicę upamiętniającą solidarność toruńskich studentów i naukowców z rewolucją węgierską 1956 r. odsłonili w czwartek wcepremier Węgier i rektor UMK. Z tej okazji pokazano zabytek węgierskiego piśmiennictwa znajdujący się w zbiorach Biblioteki Uniwersyteckiej.
28 i 29 czerwca 1956 r. w Poznaniu doszło do robotniczych protestów, które przerodziły się w walki uliczne. Władze komunistyczne do ich stłumienia użyły wojska. W konsekwencji śmierć poniosło co najmniej 79 osób, rannych było ponad 600. Wydarzenia te znamy pod nazwą Poznańskiego Czerwca.
Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Poznaniu oraz Zespół Szkół nr 1 w Swarzędzu zapraszają na wystawę „W obronie pamięci. Pomnik Poznańskiego Czerwca 1956”, przygotowaną przez Oddziałowe Biuro Edukacji Publicznej IPN w Poznaniu z okazji ubiegłorocznych obchodów 30. rocznicy odsłonięcia Pomnika Czerwca ’56.
Pół miliona złotych trafi w formie pomocy finansowej do kombatantów poznańskiego Czerwca '56. Wsparcie zostanie przyznane po raz piąty; za każdym razem korzysta z niego niespełna 200 osób. Jak poinformował w poniedziałek na konferencji prasowej wojewoda wielkopolski Piotr Florek, pieniądze na ten cel przyznał na jego wniosek premier z ogólnej rezerwy budżetowej. Wnioski o pomoc kombatanci będą mogli składać od początku kwietnia. Pieniądze mają trafić do potrzebujących przed 28 czerwca, rocznicą poznańskich wydarzeń.