Agnieszka Holland powiedziała w sobotę w Berlinie, że nagroda im. Alfreda Bauera, którą otrzymała za film "Pokot", ma dla niej tym większe znaczenie, że jej laureatem był w przeszłości Andrzej Wajda, jej przyjaciel i mentor.
Agnieszka Holland pokazała w niedzielę na międzynarodowym festiwalu filmów Berlinale swój najnowszy film "Pokot", ubiegający się w konkursie głównym o Złotego Niedźwiedzia. Na spotkaniu z prasą reżyserka broniła się przed zarzutami, że nawołuje do zabijania.
Jeżeli "Pokot" jest baśnią, to zdecydowanie bliższą okrutnym, grimmowskim opowieściom - powiedziała Olga Tokarczuk, autorka scenariusza do najnowszego filmu Agnieszki Holland. Produkcja, która walczy na Berlinale o główne nagrody, w niedzielę zostanie pokazana po raz pierwszy.
"Pokot" Agnieszki Holland, "Miss Holocaust" Michaliny Musielak i "Królewicz Olch" Kuby Czekaja - to trzy spośród polskich filmów, które powalczą o nagrody na rozpoczynającym się w czwartek 67. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym Berlinale.
Film, który trafia w swój czas; produkcja uniwersalna - zapowiadają "Pokot" jego twórcy, m.in. Krzysztof Zanussi i Wiktor Zborowski. Najnowsza produkcja Agnieszki Holland zostanie pokazana na Berlinale w najbliższą niedzielę; na ekrany polskich kin film wejdzie 24 lutego.
"Pokot" Agnieszki Holland jest jednym z 18 filmów, które od 9 lutego będą się ubiegały o Złote i Srebrne Niedźwiedzie na 67. Międzynarodowym festiwalu Filmowym Berlinale w Berlinie - poinformował we wtorek dyrektor festiwalu Dieter Kosslick.
"Pokot", film Agnieszki Holland na motywach powieści Olgi Tokarczuk "Prowadź swój pług przez kości umarłych", będzie miał swoją światową premierę na 67. Berlinale. Produkcja weźmie udział w konkursie głównym - potwierdził PAP w czwartek Polski Instytut Sztuki Filmowej.
Nie wyciągamy wniosków z historii; w krajach postkomunistycznych obserwuje się „ucieczkę od wolności”, ludzie wykazują zachowania autoagresywne – mówi Agnieszka Holland, która wzięła udział w spotkaniu Mistrzów Kina Europejskiego we Wrocławiu.