Obrona Płocka przed armią bolszewicką w sierpniu 1920 r. przyczyniła się do powodzenia Bitwy Warszawskiej, uniemożliwiając bolszewikom okrążenie stolicy – powiedział prezydent Płocka Andrzej Nowakowski, podczas obchodów 94. rocznicy obrony miasta.
Odsłonięciem tablicy poświęconej amerykańskim pilotom z Brygady Kościuszkowskiej uczczono w sobotę w podwarszawskim Ossowie udział ochotników z USA w wojnie polsko-bolszewickiej. Uroczystość była częścią obchodów 94. rocznicy Bitwy Warszawskiej.
W Sarnowej Górze pod Ciechanowem odbędzie się w niedzielę rekonstrukcja bitwy, którą między 16 a 20 sierpnia 1920 r. stoczyły oddziały polskie z armią bolszewicką. Było to jedno z najcięższych starć decydującej fazy wojny polsko-bolszewickiej.
Wiosną 2015 r. w podwarszawskim Ossowie ma rozpocząć się budowa Muzeum Bitwy Warszawskiej. Ma ono składać się z trzech pawilonów, ułożonych w nieregularny, symbolizujący przebieg bitwy ciąg, zakończony przeszkloną ścianą otwartą na miejsce bitwy z 1920 r.
Inscenizacja Bitwy Warszawskiej 1920 r. i odsłonięcie tablicy poświęconej pilotom z USA, walczącym w wojnie polsko-bolszewickiej - to główne punkty obchodów 94. rocznicy batalii w obronie Warszawy. Uroczystości rozpoczną się w czwartek w Ossowie k. Wołomina.
W dniach 13-15 sierpnia 1920 r. na przedpolach Warszawy rozegrała się decydująca bitwa wojny polsko-bolszewickiej. Określana mianem "cudu nad Wisłą" i uznawana za 18. przełomową bitwę w historii świata zadecydowała o zachowaniu przez Polskę niepodległości i uratowaniu Europy przed bolszewizmem.
Reżyser Jerzy Hoffman, nazywany "wielkim hetmanem polskiego" kina, twórca lubianych przez publiczność ekranizacji "Trylogii" Henryka Sienkiewicza oraz filmów "Prawo i pięść", "Znachor", "Trędowata" skończy w czwartek 80 lat.
Najnowszy film Jerzego Hoffmana "Bitwa Warszawska 1920", który w czwartek miał w Londynie swoją międzynarodową premierę, został wysoko oceniony przez recenzenta branżowej publikacji filmowców "Screen Daily" Philipa Bergsona.
W przeddzień premiery filmu „1920. Bitwa warszawska” – najnowszego obrazu Jerzego Hoffmana, ukazała się książka "Filmy, wojny i rozróby" – spisany przez Stanisława Zawiślińskiego wywiad–rzeka z reżyserem. 78-letni Jerzy Hoffman zadeklarował na wtorkowej promocji książki, że nie powiedział jeszcze w kinie swojego ostatniego słowa. Nie myśli jeszcze o jakimś konkretnym projekcie, ale jest przekonany, że stanie jeszcze za kamerą aby nakręcić jakiś film historyczny. Być może o czasach, które sam pamięta.