Prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Jarosław Szarek podkreślił, że dekomunizacja ulic jest konieczna, bo nie może być w historii schizofrenii. Ocenił, że niestosowanie się do nowych przepisów przez władze niektórych miast to element spuścizny PRL-u.
O uruchomieniu konsultacji społecznych dotyczących zmiany nazw sześciu ulic: 9 Maja, Brunona Jasieńskiego, Leona Kruczkowskiego, Oskara Lange, Włodzimierza Stahla i Lucjana Szenwalda zdecydował w piątek prezydent Katowic Marcin Krupa.
Wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera zapowiada, że w sprawie dekomunizacji ulic będzie konsultował się z samorządami, które wyrażą taką wolę. Jak dodał w przypadku samorządów, które nie wyrażą takiej woli podejmie ustawowe działania i w odpowiednim terminie zmieni nazwy ulic .
W Elblągu nie będzie już ul. Armii Ludowej, kpt. Diaczenki, Leona Kruczkowskiego, Rodziny Nalazków, ani skweru im. Janka Krasickiego - postanowiła w czwartek rada miasta. Konieczność zmian patronów tych ulic wynikała z ustawy o zakazie propagowaniu komunizmu.
Specjalny zespół powołany przez wojewodę wielkopolskiego Zbigniewa Hoffmanna zweryfikował już nazwy wszystkich ulic w regionie w związku z przepisami dot. dekomunizacji. Po analizie niemal 30 tys. nazw, nadal są wątpliwości wobec ok. 100 ulic.
2 września br. - zgodnie z tzw. ustawą dekomunizacyjną - mija termin, do którego samorządy miały czas, by samodzielnie dokonać zmian w nazwach m.in. ulic, które propagują ustroje totalitarne, w tym komunizm. IPN wskazał, że ustawie podlegają 943 nazwy ulic.
W kontekście tzw. ustawy dekomunizacyjnej, kolejne środowiska m.in. Ruchu Autonomii Śląska i Związku Górnośląskiego poparły w piątek działania na rzecz pozostawienia nazw m.in. obiektów i miejsc, którym patronuje Jerzy Ziętek.
Rada Miasta Chorzów poparła w czwartek stanowisko mieszkańców miasta, którzy w dwóch sondażach opowiedzieli się za tym, by główna promenada w Parku Śląskim nosiła imię jego twórcy, PRL-owskiego wojewody gen. Jerzego Ziętka.
Na razie sześć ulic w Warszawie będzie miało nowych patronów, zmienią się jednak same imiona, nazwiska pozostaną bez zmian. Np. Józefa Ciszewskiego zastąpi komentator sportowy Jan Ciszewski, a Juliana Bruna filozof Giordano Bruno. Zmiany wynikają z tzw. ustawy dekomunizacyjnej.
Z budynku Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku zdjęto w czwartek tablicę, która od 1990 roku upamiętniała policjantów i milicjantów poległych w walce "o wolność ojczyzny i narodu". Jej treść zakwestionował IPN.