Ministerstwo Kultury i Informacji Kazachstanu nakazało usunąć z pawilonu narodowego na 61. Biennale w Wenecji instalację, poświęconą stalinowskim represjom. Decyzja wywołała oskarżenia o polityczną cenzurę i debatę o pamięci lat sowieckiego terroru - informują media w Kazachstanie.
Historię wywózek Polaków do Kazachstanu chce przypomnieć i upamiętnić w 90. rocznicę tych wydarzeń Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku. Zaplanowano cykl wydarzeń - wystaw, konferencji naukowych czy spotkań, które będą odbywać się przez cały rok w Polsce i w Kazachstanie.
– Jesteście naszymi najważniejszymi ambasadorami, bo to wy na co dzień świadczycie o Polsce i na podstawie tego, kim jesteście, inni wyrabiają sobie zdanie o naszym kraju – powiedział we wtorek szef UdSKiOR Lech Parell do przedstawicieli środowisk polonijnych w Taszkencie.
Mszą w katedrze polowej Wojska Polskiego uczczono 85. rocznicę pierwszej masowej deportacji obywateli Polski na Sybir. Świadectwa, które po sobie pozostawili pokazują niezłomność ludzkiego ducha, który toczył codzienną walkę o przeżycie, o zachowanie wiary i pamięć o ojczyźnie - powiedział ks. por. Karol Bernatek.
10 lutego 1940 r., władze ZSRS przeprowadziły pierwszą z czterech masowych deportacji obywateli polskich, podczas której do obwodów Rosji i Syberii wywieziono ok. 140 tys. osób. W trakcie transportu ludzie umierali z zimna, głodu i wyczerpania.
Z okazji 85. rocznicy pierwszej deportacji Polaków z okupowanych Kresów Wschodnich II RP do ZSRS. Instytut Pileckiego zaprasza na debatę pt. „Ostatnia sobota w ojczyźnie”. Spotkanie odbędzie się w poniedziałek, 10 lutego w Warszawie.
84 lata temu Niemcy rozpoczęli akcję pod kryptonimem Aktion Saybusch, czyli Akcja Żywiec. Polegała na wysiedleniu Polaków z Żywiecczyzny wcielonej do III Rzeszy. Od 22 września do 14 grudnia 1940 r. deportowali do Generalnego Gubernatorstwa około 20 tys. osób.
Blisko 13 tysięcy warszawiaków, w tym dzieci, kobiety w ciąży i starcy, zostało deportowanych przez Niemców do Auschwitz po wybuchu w stolicy powstania. 12 i 13 sierpnia 1944 roku dotarły tam dwa pierwsze i najliczniejsze transporty, łącznie 6 tysięcy osób.
Pomnik upamiętniający Polaków i Litwinów, ofiary sowieckiej deportacji do Galaszoru w Kraju Permskim w Rosji, został zniszczony – podaje w sobotę Stowarzyszenie Memoriał, niezależna rosyjska organizacja pozarządowa dokumentująca stalinowskie zbrodnie.