Nie było ataków na Rosjan na Ukrainie, Federacja Rosyjska nie ma podstaw do agresji na ten kraj; takie działanie to złamanie Karty Narodów Zjednoczonych - ocenia dr Sławomir Dębski, szef Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia.
Stowarzyszenie Memoriał, rosyjska organizacja pozarządowa broniąca praw człowieka i dokumentująca stalinowskie zbrodnie, oznajmiła, że decyzja o wprowadzeniu wojsk na Ukrainę, to zbrodnia.
Autonomiczna Republika Krymu to terytorium, na którym krzyżują się wpływy Rosji i Ukrainy; miejsce o skomplikowanej historii, w którym przez stulecia funkcjonowało państwo znajdujących się dziś w mniejszości Tatarów.