Gdańscy policjanci szukają sprawców, którzy zniszczyli tablicę znajdującą się na pomniku Danuty Siedzikówny "Inki" – żołnierza AK, zamordowanej w 1946 r. w wieku 17 lat przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa.
Premiera filmu „Inka. Są sprawy ważniejsze niż śmierć” odbyła się we wtorek w Warszawie. "To postać, której należy się hołd. Mój film jest hołdem dla tej niezwykłej dziewczyny" - powiedział PAP reżyser dokumentu Jacek Frankowski.
W filmie o Danucie Siedzikównie czyli Ince postawiłem na emocje, ten obraz wyciska łzy - powiedział w rozmowie z PAP reżyser Jacek Frankowski. Pokaz przedpremierowy jego filmu „Inka. Są sprawy ważniejsze niż śmierć” odbył się w piątek wieczorem w Szczecinie.
Gdańska prokuratura i policja wszczęły dwa dochodzenia ws. incydentu na pogrzebie "Inki" i "Zagończyka". W jednym ma być zbadane czy doszło do znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej członków KOD, w drugim - czy KOD złośliwie przeszkadzał w pogrzebie.
Danusia Siedzikówna miała przepiękne dzieciństwo i miała mieć piękną młodość - mówi PAP Luiza Łuniewska autorka książki "Szukając Inki. Życie i śmierć Danki Siedzikówny". Pod tym samym tytułem Fundacja Wolne Dźwięki wydała audiobook w interpretacji polskiej aktorki teatralnej i telewizyjnej Mai Hirsch.
Komiks „Inka” o legendarnej sanitariuszce 5. Brygady Wileńskiej AK Danucie Siedzikównie, to nie tylko 1000 bezpłatnych egzemplarzy drukowanych, ale też darmowa wersja online w formacie PDF i pierwsza w Polsce audiodeskrypcja komiksu.
Fotografie z dzieciństwa i działalności w AK, dokumenty i relacje świadków jej życia składają się m.in. na przygotowaną przez gdański IPN wystawę poświęconą Danucie Siedzikównie „Ince”. Ekspozycja zostanie otwarta w niedzielę w gdańskiej Bazylice Mariackiej.
I Liceum Ogólnokształcącemu we Wrocławiu nadano w sobotę imię Danuty Siedzikówny ps. Inka. Ta legendarna sanitariusza Armii Krajowej została patronką szkoły w 88. rocznicę urodzin i kilka dni po 70. rocznicy śmierci. Na swego patrona wybrali ją uczniowie w szkolnym referendum.
70 lat temu, 28 sierpnia 1946 r., władze komunistyczne wykonały wyrok śmierci na niespełna 18-letniej Danucie Siedzikównie, ps. Inka, sanitariuszce 5. Wileńskiej Brygady AK. Wyrok wykonał 28 sierpnia 1946 r. dowódca plutonu egzekucyjnego z KBW. Wraz z „Inką” stracono Feliksa Selmanowicza, ps. Zagończyk.
Powojenna konspiracja antykomunistyczna była bezwzględnie mordowana przez bezpiekę, dlatego jej żołnierze w silnym stopniu byli zmotywowani prawem do samoobrony - mówi historyk dr Tomasz Łabuszewski, który kieruje Biurem Badań Historycznych IPN w Warszawie.