Sejm powołał w piątek dr. Mateusza Szpytmę na prezesa Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Aby Szpytma objął urząd, jego kandydaturę musi zatwierdzić Senat. Premier Donald Tusk zapowiedział, że Koalicja Obywatelska nie zaakceptuje tej kandydatury w Senacie.
Premier Donald Tusk podkreślił, że są ważne powody, dla których klub KO nie zaakceptuje wyboru Mateusza Szpytmy na prezesa Instytutu Pamięci Narodowej w Senacie. Formalne ogłoszenie przez marszałka Sejmu, że został on wybrany jest przedwczesne, bo w Senacie nie uzyska akceptacji - podkreślił.
Historyk, obecny zastępca prezesa IPN dr Mateusz Szpytma został w piątek wybrany przez Sejm na prezesa Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.
Wiedza, prawda i pamięć o ofiarach zbrodni wołyńskiej jest po to, byśmy mogli myśleć o naszej przyszłości – powiedział w sobotę (11 lipca) prezydent Karol Nawrocki podczas obchodów Narodowego Dnia Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej.
Mszą w Katedrze Polowej WP oraz uroczystościami przed pomnikami Ofiar Ludobójstwa i 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK zostanie w sobotę (11 lipca) w stolicy uczczony Narodowy Dzień Pamięci o Polakach - Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej.
Upamiętnieniom zbrodni wołyńskiej w nieistniejących już polskich wsiach poświęcona jest wystawa otwarta w czwartek (9 lipca) na Placu Litewskim w Lublinie. Ekspozycja, przygotowana przez IPN, towarzyszy obchodom Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP.
Instytut Pamięci Narodowej zaplanował w całym kraju szereg uroczystości z okazji 83 rocznicy zbrodni wołyńskiej. Najważniejsze z nich odbędą się 11 lipca – w Narodowym Dniu Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa na Wołyniu.
To, co wydarzyło się na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, trzeba nazwać po imieniu. Nie uciekać od prawdy. To było ludobójstwo - powiedział w piątek (3 lipca) w Sejmie szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki. Z kolei szefowa klubu Lewicy Anna Maria Żukowska przypomniała, że Ukraina nie przeprosiła za zbrodnię wołyńską.