Zakończyła się warszawska odsłona wydarzenia Ukraina! Festiwal Filmowy. W tym roku odbył się już po raz drugi konkurs filmów krótkometrażowych. Jury społeczne oraz profesjonalne przyznało nagrody. Również publiczność wybrała swoich faworytów.
„Pamfir” w reż. Dmytra Suchołytkyja-Sobczuka, uznany za sensację tegorocznego festiwalu w Cannes, zamknie w sobotę 7. Festiwal Filmowy Ukraina! w warszawskiej Kinotece. „Film pokazuje, jak ważne dla ukraińskiej mentalności jest poświęcanie się dla dobra następnego pokolenia” – stwierdza reżyser w rozmowie z PAP.PL.
W niedzielę w kraju obchodzone będzie Święto Kina. Z tej okazji bilety na seanse we wszystkich multipleksach i w wybranych kinach studyjnych będzie można kupić za 10 zł. W repertuarze na ten dzień znajdą się m.in. nowe polskie produkcje oraz propozycje dla najmłodszych widzów.
Film „Święto pracy” Pjera Zalicy zdobył w sobotę Grand Prix 38. Warszawskiego Festiwalu Filmowego. Za najlepszą reżyserię doceniono „Styczeń” Viestursa Kairissa. Nagroda specjalna jury powędrowała do Beaty Dzianowicz za scenariusz „Strzępów”.
Do 9 listopada można w Warszawie oglądać przygotowaną przez gdański Instytut Pamięci Narodowej wystawę „Kino i teatr pod okupacją. Polskie środowisko filmowe i teatralne w czasie II wojny światowej”.
O życiu Simony Kossak, która konsekwentnie zasypywała przepaść między człowiekiem a naturą, opowiada dokument „Simona” Natalii Korynckiej-Gruz. Fascynujący, pełen tajemnic świat przyrody przybliża również film „Serce dębu” Laurenta Charbonniera i Michela Seydoux. Oba obrazy można już oglądać w kinach.
Podczas gali XIV Międzynarodowego Festiwalu Filmowego „Niepokorni Niezłomni Wyklęci” rozdano kilkanaście nagród. W konkursie polskich dokumentów Złoty Opornik zdobył film „Oblężenie Warszawy” w reżyserii Eugeniusza Stary'ego.
W Centrum Filmowym w Gdyni uroczyście otwarto XIV Festiwal Filmowy Niepokorni Niezłomni Wyklęci. Jego organizatorzy zaplanowali w sumie około 200 wydarzeń i blisko 100 pokazów filmowych.
Reżyser filmowy Jerzy Hoffman świętuje jubileusz 90-lecia. „Żyję nieprzyzwoicie długo” – żartuje i podkreśla, że zawodowo jest spełnionym człowiekiem. Krótki film dokumentalny o sobie, który wyemitowano podczas benefisu w Olsztynie zatytułował „Miałem farta”. „Taki tytuł, bo naprawdę miałem farta, i do ludzi, i do zdarzeń” – argumentuje.
Nakręcenie Trylogii było moim marzeniem od zawsze. To, że się mi to udało uważam za swój wielki sukces, jestem zawodowo spełnionym człowiekiem – mówi reżyser Jerzy Hoffman, który w czwartek w Olsztynie świętuje swój benefis.