Pathe Tuschinski w Amsterdamie, które zostało wybrane w 2021 r. przez brytyjski tygodnik „Time Out” najpiękniejszym kinem na świecie, obchodzi 100 lat i otrzymało tytuł „królewskiego”. Założył je w październiku 1921 r. polski Żyd Abraham Tuszyński.
Filmy krótkometrażowe twórcy „Na rauszu” Thomasa Vinterberga i autorki „Aidy” Jasmili Zbanic, nominowany do Oscara „Feeling Through” oraz „The Letter Room” - m.in. te produkcje znalazły się w programie 20. festiwalu Cinemaforum. Wydarzenie odbędzie się w dniach 3-7 listopada w Warszawie.
Kilkadziesiąt filmów poświęconych tematyce kobiet będzie można zobaczyć od środy w Lublinie podczas 6. Festiwalu Kina Kobiet „Demakijaż”. W programie zaplanowano także koncerty, spotkania i działanie punktu informacji prawnej.
„Cud” Bogdana George'a Apetriego otrzymał w sobotę Grand Prix 37. Warszawskiego Festiwalu Filmowego. Statuetka za reżyserię trafiła do Rodrigo Pla i Laury Santullo za „Ten drugi tom”.
Filmowców z Europy Środkowo-Wschodniej łączy wspólnota dziejów i tematy, mamy misję, aby pokazać to światu, który nie doświadczył komunizmu – mówiła w sobotę w Gdyni Anna Ferens, reżyser filmów dokumentalnych, ekspert Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.
„Wszystkie nasze strachy” Łukasza Rondudy i Łukasza Gutta, oparty na życiorysie artysty wizualnego Daniela Rycharskiego, został uhonorowany Złotymi Lwami podczas sobotniej gali zamknięcia 46. FPFF w Gdyni. Srebrne Lwy powędrowały do „Żeby nie było śladów” Jana P. Matuszyńskiego.
Prawie 170 filmów znalazło się w programie 37. Warszawskiego Festiwalu Filmowego, który rozpocznie się 8 października. Pokazy filmów odbędą się w Kinotece i Multikinie Złote Tarasy. Sprzedaż biletów ruszy 30 września.
Film „Happening” Audrey Diwan otrzymał Złotego Lwa podczas sobotniej gali zamknięcia 78. festiwalu w Wenecji. Srebrnym Lwem – Wielką Nagrodą Jury uhonorowano Paolo Sorrentino za „The Hand of God”. Statuetek nie zdobyło „Żeby nie było śladów” Jana P. Matuszyńskiego.
„The Hand of God” Sorrentino, „The Power of the Dog” Campion i „Happening" Diwan – te filmy zajmują najwyższe pozycje w rankingu krytyków tworzonym podczas 78. festiwalu w Wenecji. Przed nami jeszcze m.in. premiera polskiego kandydata do Złotego Lwa „Żeby nie było śladów” Jana P. Matuszyńskiego.
„Sundown” to opowieść o mężczyźnie swobodnie dryfującym po Acapulco. Jedyną decyzją, jaką podejmuje, jest oddzielenie się od rodziny, do czego ma prawo – mówi Michel Franco. Najnowszy film twórcy „Nowego porządku” zaprezentowano w niedzielę w konkursie głównym 78. festiwalu w Wenecji.