Oleg Zakirow, b. major KGB, który prowadził własne śledztwo w sprawie zbrodni katyńskiej, został w czwartek pochowany na Cmentarzu Starym w Łodzi. W ostatniej drodze, obok najbliższych, zmarłemu towarzyszyła kompania honorowa Wojska Polskiego i przedstawiciele władz państwowych.
W przypadającym 13 kwietnia Dniu Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej Wojskowe Biuro Historyczne opublikowało opracowanie Zarządu Propagandy i Agitacji Głównego Zarządu Politycznego Wojska Polskiego z 1981 r., prezentujące obowiązującą w okresie PRL tezę, że zbrodni na tysiącach żołnierzy i rezerwistów Wojska Polskiego, funkcjonariuszy Policji, Korpusu Ochrony Pogranicza, Straży Granicznej i Służby Więziennej dokonały wojska niemieckie, a nie NKWD.
Ujawnienie okoliczności mordu w Katyniu było wykluczone, jeśli obywatele mieliby akceptować PRL. Obowiązywała przecież propagandowa przyjaźń z ZSRS, dzięki któremu mieliśmy odzyskać niepodległość i zmienić ustrój na sprawiedliwy oraz zgodny z oczekiwaniami Polaków – mówi PAP dr Piotr Gontarczyk z IPN.
Polityczny przełom z późnej wiosny i lata 1989 r. oznaczał dla Polaków możliwość odzyskiwania wolności w wielu sferach życia. Dziś najlepiej pamiętamy kluczowe wydarzenia polityczne – kampania wyborcza i czerwcowe wybory kontraktowe, uliczne protesty radykalnej opozycji, pierwsze posiedzenia nowego parlamentu – oraz rozpoczynającą się równolegle do przemian politycznych transformację gospodarczą (ze „szczękami” jako jej bodaj najbardziej charakterystycznym symbolem).
Władze Rosji w sprawie zbrodni katyńskiej nie są jednoznaczne: potępili ją rosyjscy politycy, w tym prezydent Rosji Władimir Putin, ale neguje ją rosyjski wymiar sprawiedliwości. Temat ten to jeden z wątków zbliżającej się konferencji w 74. rocznicę napaści ZSRS na Polskę.
Grupa obywateli Federacji Rosyjskiej otrzymała w poniedziałek w Moskwie nadane im przez prezydenta RP Bronisława Komorowskiego polskie odznaczenia państwowe za zasługi w upowszechnianiu prawdy o mordzie NKWD na polskich oficerach wiosną 1940 roku. Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi RP wyróżniony został Rudolf Pichoja, dyrektor Fundacji Borysa Jelcyna, a w latach 1990-96 szef Państwowej Służby Archiwalnej FR. Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi RP uhonorowano profesor Inessę Jażborowską, historyk od wielu lat badającą zbrodnię katyńską.
"Katyń - kłamstwo, które stało się +prawdą+" - tak rosyjski miesięcznik historyczny "Zagadki istorii" tytułuje swój artykuł, w którym neguje odpowiedzialność Józefa Stalina i NKWD za mord na polskich oficerach wiosną 1940 roku.
Wierzymy w sprawiedliwość Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Każda zbrodnia musi być osądzona - powiedziały tuż przed rozprawą ws. skargi katyńskiej w Strasburgu krewne ofiar zbrodni katyńskiej: Witomiła Wołk-Jezierska i Krystyna Krzyszkowiak.
Zbrodnia katyńska była zbrodnią wojenną ZSRR, którego spadkobiercą jest Rosja; to wiąże się z odpowiedzialnością prawną, która oznacza prawo do odszkodowań, i tego Rosjanie obawiają się najbardziej - powiedziała PAP ekspertka prawa międzynarodowego dr Patrycja Grzebyk.